mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > 4 powody dla których Ferrari nie wybrało Kubicy

4 powody dla których Ferrari nie wybrało Kubicy

Robert Kubica był przymierzany do bolidu Ferrari w miejsce kontuzjowanego Felipe Massy. Ostatecznie jednak czerwonym bolidem Ferrari pojedzie Giancarlo Fisichella, który z kilku powodów był lepszym wyborem niż Kubica.

4 powody dla których Ferrari nie wybrało Kubicy
Po pierwsze Giancarlo Fisichella jest Włochem, co jest ważne zwłaszcza dla kibiców, którzy traktują stajnie Ferrari jak dobro narodowe. Nie licząc epizodów Badoera i Lariniego ostatnim etatowym włoskim kierowcą Ferrari był Ivan Capelli w 1992 roku.

Inną przeszkodą był... wzrost Roberta Kubicy. Polak należy do najwyższych kierowców w stawce, a to niesie za sobą dodatkowe kilogramy. Przed każdym sezonem pojawia się problem odchudzającego się do granic możliwości Kubicy, który nie chce dodatkowo obciążać bolidu. Giancarlo Fisichella jest od Kubicy niższy o 12 centymetrów i lżejszy o 7 kilogramów.

Jednym z głównych powodów był też wiek, a co za tym idzie ambicja obu kierowców. 24-letni Kubica chce związać się z silnym zespołem na stałe, a nie na kilka wyścigów i z pewnością nie zgodzi się na rolę kierowcy testowego. 36-letni Fisichella powoli kończy swoją karierę i po powrocie Massy zostanie kierowcą testowym Ferrari, wykorzystując swoje bogate doświadczenie. W razie wypadku któregoś z kolegów zastąpi go znacznie lepiej niż Luca Badoer.

Kluczowa była też osoba Roba Smedleya. Inżynier Ferrari dobrze zna Fisichellę z czasów wspólnej pracy w teamie Jordan. Ta współpraca ma owocować punktami, które w tym sezonie pozwolą Ferrari wygrać z McLarenem walkę o 3. miejsce. Gdyby stawką był mistrzowski tytuł, wtedy więcej argumentów przemawiałoby na korzyść Kubicy.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Robert Kubica Ferrari kontrakt Giancarlo Fisichella

Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

aaa 2009-09-09

Ładnie i rzeczowo napisane. Bardzo przyjemnie się czytało. A dla Kubicy znajdzie się jeszcze team. Button był w jeszcze gorszej sytuacji kiedy Honda się wycofała, a teraz wielu zamieniło by się z nim bardzo chętnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport