mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > 50 lat maleńkiego autka

50 lat maleńkiego autka

Isetta była dwu-i-trochę miejscowym "motocoupé" o kształcie jajka, wprawianym w ruch za pomocą dziarskiego, umieszczonego z tyłu 12-konnego silnika.

50 lat maleńkiego autka

BMW Isetta miała nietypowy wygląd, szczególnie porównując ze współcześnie jeżdżącymi po drogach samochodami. Jedyne drzwi otwierały się z przodu przed kierowcą i pasażerem, a tylne koła nie miały nawet w połowie tak szerokiego rozstawu, co przednie. Na dodatek do niekonwencjonalnego mechanizmu otwierania, przednie drzwi stanowiły całość z kierownicą i deską rozdzielczą. Kierowca zmieniał biegi za pomocą małej dźwigni, umieszczonej w podłodze po lewej stronie, wzorowanej na systemach używanych w ówczesnych samochodach wyścigowych Formuły 1.

Okazało się jednak, że koncern BMW z modelem Isetta trafił w dziesiątkę. Oprócz zalet technicznych Isetta przynosiła również korzyści ekonomiczne. Cena 2550 marek była dobrą wiadomością dla niemieckich robotników, zarabiających średnio 90 marek tygodniowo. Obowiązkowe ubezpieczenie OC ustalono w wysokości 95 marek, natomiast rachunek z urzędu skarbowego wynosił zaledwie 44 marki – "mniej niż za jamnika" - jak głosiły reklamy. W 1955 roku, w momencie pojawienia się tego modelu w sprzedaży, Isetta trafiła do 12.911 kierowców – właścicieli pierwszych aut BMW, skierowanych do klienta z chudym portfelem.

Małe BMW Isetta było w latach sześćdziesiątych popularnym widokiem, nie tylko na niemieckich drogach. Maksymalną prędkość 85 km/h prawdopodobnie najlepiej było rozwijać, przemierzając Alpy podczas wypadów do Włoch, miejsca narodzin Isetty. To właśnie podczas wizyty na Salonie Motoryzacyjnym w Genewie w 1954 r. przedstawiciel firmy BMW odkrył ten model. Producent z Monachium, odkupiwszy licencję Isetty od włoskiej firmy Iso, wyposażył auto w nową, jednocylindrową jednostkę napędową rodem z motocykla BMW i zaprojektował na nowo jego włoski mundurek, po czym wprowadził auto na rynek roku później.

Wbrew przepowiedniom wyniki sprzedaży nie przestawały spadać, po zadziwiającym sukcesie w 1955 roku, dlatego w 1956 r. firma BMW wprowadziła na rynek nowe modele. Do oryginalnej Isetty 250 cc dołączyła silniejsza siostra 300 cc, z silnikiem o mocy 13 KM, a w dodatku oba warianty dostępne były w bardziej wyrafinowanej wersji eksportowej z odchylanymi od góry oknami bocznymi. BMW wprowadził również szereg opcjonalnych dodatków, włącznie z prawostronnym zamiast lewostronnego układem kierowniczym, miękkim dachem i odczepianą platformą ładunkową o ładowności 200 kg, dostępną z wzmocnionym układem zawieszenia.

W Niemczech jedynym konkurentem dla Isetty był Goggomobil, zaprojektowany przez Hansa Glasa.  W 1957 r. – momencie kulminacyjnym aut typu "motocoupé" – firma BMW sprzedała prawie 40.000 egzemplarzy Isetty, zanim pojawiło się zapotrzebowanie na nieco większe modele z czterema siedzeniami i statusem "prawdziwych" samochodów. Koncern BMW odpowiedział na ten popyt rynkowy wprowadzeniem dłuższej wersji Isetty 600, wyposażonej w umieszczony z tyłu, dwucylindrowy silnik w układzie boxer. Niestety przysadzisty czteroosobowy model przetrwał zaledwie do roku 1959, kiedy to zastąpiono go zdecydowanie bardziej zaawansowanym BMW 700 o karoserii "pontonowej", opartej po raz pierwszy na konstrukcji samonośnej. A Isetta wciąż była produkowana i cieszyła się ogromną popularnością, zwłaszcza poza granicami Niemiec. Ostatni z 161.728 egzemplarzy zjechał z taśmy produkcyjnej w 1962 roku.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport