mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > 885 kilometrów Audi A7 bez kierowcy

885 kilometrów Audi A7 bez kierowcy

Samochody poruszające się bez udziału kierowcy nie są już domeną filmów science fiction, lecz coraz odważniej wkraczają w realny świat. Zanim wyjadą na ulice potrzebne są odpowiednie regulacje prawne, ale od strony technicznej Audi Sportback Piloted Driving Concept jest już gotowe.

885 kilometrów Audi A7 bez kierowcy
O Audi RS7 jeżdżącym bez kierowcy pisaliśmy już przy okazji jego testów na torze Hockenheim. Jednak wstęga wyścigowego toru, a gąszcz ulicznego ruchu to dwa zupełnie odmienne światy. Audi twierdzi, że jest gotowe aby na ten drugi wypuścić swoje samojezdne auta i chce to udowodnić przy okazji intrygującej jazdy testowej.

Audi A7 Sportback Piloted Driving Concept to nie jest zwykła "A-siódemka". Została uzbrojona w cały arsenał czujników, radarów, laserowych skanerów i szerokokątnych kamer, które pozwalają adaptacyjnemu tempomatowi przyspieszać, hamować, zmieniać pasy i wyprzedzać bez udziału kierowcy. Jest tu oczywiście także nawigacja, która w przypadku testowego A7 została nastawiona na Las Vegas i właśnie tam testowy samochód skieruje się z Kalifornii.

Dystans całego testu specjalnego A7 to aż 885 kilometrów, a celem podrózy jest wystawa Consumer Electronics Show we wspomnianym Las Vegas. Tam Audi będzie chwalić się swoimi najciekawszymi gadżetami i przybliżać zwykłym śmiertelnikom przyszłość motoryzacji, którą samo zamierza tworzyć. Na wszelki wypadek za kierownicą co 160 kilometrów zmieniają się dziennikarze, którzy wraz z kierowcą testowym Audi (na fotelu pasażera) czuwają nad poczynaniami autonomicznego samochodu, nazywanego przez testujących "Jack". Według Audi A7 Piloted Driving Concept jest gotowe do seryjnej produkcji pod każdym względem.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A7
Audi A7
Cena podstawowa już od: 227 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z Neckarsulum

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z...

Samochody luksusowe 2016-12-02

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

Komentuj:

~md 2015-01-06

Samoloty tez są autonomiczne a pomimo tego są w nich piloci. Ciekaw jestem czy jak dojedzie do wypadku to jak w przypadku samolotów tez będa uziemniać samochody i kierowac do serwisów. Awaria jakiegos układu naraza zycie nie setek osóby ale tysięcy. To już nie bedzie ze człowiek zawinił teraz wypadki rozstrzyga się relatywnie łatwo w porownaniu z tym co nas może czekać.nNie oszukujmy się elektronika we współczesnych autach się psuje i to notorycznie. Najmniej awaryjne są proste konstrukcje a nie wydaje mi sie zeby ta super technika była nadzwyczajnie trwała. Dzisiejsze auta chocby nie wiem jak napchane elektroniką nie dają się porównać trwałością do aut sprzed 20-30 lat choc takiej elektroniki nie miały.nPrzyszłość bedzie taka, że po kilku gigantycznych odszkodowaniach era autonomicznych aut sie skończy. Bo nie da sie zwalić winy na kierowce a póki co technika nie jest na takim etapie zeby samochod myślał i zachowywał się jak kierowca.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport