mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > 9. rok rekordów

9. rok rekordów

Rok po roku, przez kolejnych dziewięć lat Toyota zwiększała swoją sprzedaż na europejskim rynku. W ubiegłym roku sprzedaż na Starym Kontynencie wyniosła 964.208 nowych aut.

Z tej liczby 935.431 to były auta marki Toyota, pozostałe zaś 28.777 to sprzedaż marki Lexus. Łącznie oznacza to wzrost o 5% w porównaniu do roku 2004 oraz największy w historii udział rynkowy - 5,1%. W ubiegłym roku w ośmiu europejskich fabrykach Toyoty wyprodukowanych zostało 638 tys. samochodów, 588 tys. silników oraz 337 tys. skrzyń biegów. Na bieżący rok plany japońskiego koncernu odnośnie rynku europejskiego są jeszcze bardziej ambitne. Toyota chce sprzedać ponad milion aut oraz zwiększyć produkcję do 806 tys. samochodów, 860 tys. silników oraz 575 tys. skrzyń biegów.

Rekordowe wyniki sprzedaży osiągnęły następujące modele: Corolla (207.846, +12%), Corolla Verso (91.354, +42%), Land Cruiser (44.894, +7%) oraz Prius (18.758, +130%). Największym rynkiem w Europie wciąż pozostaje Wlk. Brytania (138.534), przed Włochami (130.507) i Niemcami (130.275). Rynkiem o największym wzroście sprzedaży jest Rosja (64.102, +40%).

"Kontynuujemy, krok po kroku, nasz wzrost w Europie" - powiedział Shinichi Sasaki, prezes Toyota Motor Europe - "ale naszym celem jest równocześnie dostarczenie klientom produktów o najwyższej jakości, zapewnienie wysokiego poziomu usług oraz rozwój nowych technologii."

Zobacz więcej o marce Toyota

Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota

Podobne wiadomości:

Toyota z rekordem aut hybrydowych w Polsce

Toyota z rekordem aut hybrydowych w Polsce

Aktualności 2017-03-13

Toyota Yaris GRMN - 210 KM w maluchu

Toyota Yaris GRMN - 210 KM w maluchu

Aktualności 2017-02-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Egzamin na prawo jazdy to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu. Wszystko przez niską zdawalność, która jest sposobem na zarobek przez ośrodki szkoleniowe inkasujące za każdy egzamin ponad 100 zł. Posłowie PiS mają pomysł na zmianę sposobu finansowania WORD-ów.
Odgadnij model Odgadnij model