mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > A Ty jak wybierasz swojego mechanika?

A Ty jak wybierasz swojego mechanika?

Idealny mechanik samochodowy? Zaufany, fachowiec, oferujący tanie naprawy i do tego z niedaleko zlokalizowanym warsztatem samochodowym. Nie każdy jednak ma szczęście spotkać takiego na swojej motoryzacyjnej drodze życia. Jak zatem polscy kierowcy wybierają miejsce napraw swoich samochodów?

A Ty jak wybierasz swojego mechanika?
Jak się okazuje największe znaczenie ma zaufanie do mechanika. Nie każdemu bowiem jesteśmy w stanie powierzyć swoje auto, licząc, iż wszystko zostanie naprawione tak jak powinno. A przecież jeżdżąc kilku- czy nawet kilkunastoletnimi samochodami, w których siłą rzeczy co jakiś czas coś się dzieje, w większości przypadków nie mamy pojęcia, co tak naprawdę dzieje się pod maską.

Z sondażu przeprowadzonego przez program Trusted Trader Polska okazuje się, że ufamy tym mechanikom, których sami sprawdzimy albo których polecą nam znajomi. Co więcej, nawet autoryzacja serwisu nie oznacza w konsekwencji wzrostu zaufania. Pomijając kwestie cenowe, chętniej udajemy się do warsztatu przysłowiowego "pana Henia" niż do serwisu autoryzowanego, bo po prostu "pana Henia" dobrze znamy i mu ufamy.

W Polsce działa obecnie bardzo dużo warsztatów samochodowych. Według Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej samych małych zakładów mechaniki samochodowej jest dziś w Polsce 191 tysięcy. Nie ma co liczyć, iż w każdym z nich obsługa jest na wysokim poziomie i że nie zostaniemy naciągnięci. Dlatego tak dużą rolę odgrywa właśnie zaufanie.

We wspomnianym badaniu aż 91 proc. ankietowanych na pytanie "Co jest dla ciebie najważniejsze przy wyborze mechanika samochodowego?" odpowiedziało, że zaufanie, opinie i polecenia. Co ciekawe, odpowiedź ta zdecydowanie wyprzedziła zarówno kryterium marki, czyli fakt, że dany serwis jest autoryzowany (na tę opcję zagłosowało tylko 6 proc. ankietowanych), oraz kryterium lokalizacji (3 proc. głosujących).

Okazuje się więc, że tak naprawdę nie szukamy zakładów, które są najbliżej naszego domu czy których jakość poręczają zewnętrzne certyfikaty, ale takich, które cieszą się dobrą opinią.

Potwierdzają to także wyniki drugiej części sondażu, w której ponad połowa ankietowanych przyznała, że wybierając dany zakład, najpierw sprawdza, co myślą o nim internauci i znajomi (66 proc.), lub wypróbowuje go osobiście (30 proc.).

Dlatego w szczególności dla małych i średnich zakładów usługowych negatywne opinie mogą być po prostu gwoździem do trumny. Fakt ten nierzadko wykorzystuje konkurencja, która np. zamieszcza w Internecie fałszywe negatywne opinie.

Właściciele firm zajmujących się naprawą samochodów doskonale zdają sobie sprawę z tego, że polecenia są najlepszą reklamą. Zdaniem Pawła Roczniaka, właściciela serwisu Expert Roczniak z Tarnowa, można je zdobyć tylko w jeden sposób traktując klienta uczciwie.

- Trzeba naprawiać tak, jakby się to robiło dla samego siebie, czyli solidnie i uczciwie - mówi Paweł Roczniak. Nigdy na przykład nie namawiamy klientów na wymianę części, które nie są jeszcze zużyte, ale rzetelnie informujemy, ile jeszcze kilometrów może z nimi przejechać, zanim trzeba będzie je wymienić - dodaje Roczniak.

Podobnie wypowiada się Wiesław Krzempek, szef zakładu blacharskiego z Brzeszcz. - Na rynku brakuje dziś młodych mechaników wykwalifikowanych, czyli takich, którzy mają praktykę w zawodzie, a nie tylko wyuczoną teorię - mówi Krzempek. - A jeśli chodzi o klientów, to Polacy lubią sobie ponarzekać. Dlatego trzeba umieć z nimi rozmawiać.

Osobną ważną kwestią są bowiem standardy obsługi. W Polsce w większych serwisach napraw samochodowych nie odbiegają one już od tych zachodnich, w małych bywa różnie.
- Ciepła poczekalnia, kawa, darmowa ścieżka przeglądowa czy mycie auta po naprawie to u nas standardowy dodatek, za który klient nie płaci. Jednak mniejsze zakłady często nie mają zaplecza, żeby takie udogodnienia zaoferować - mówi Paweł Roczniak.

Dlatego małe firmy, które chcą być konkurencyjne, muszą o to zadbać. W relacji mechanik - klient najważniejszy jest ten ostatni moment odbioru auta. Dlatego samochód po naprawie musi być nie tylko sprawny, ale i czysty mówi Urbańczyk, ekspert programu Trusted Trader Polska, który od kilku lat mieszka w Wielkiej Brytanii i obserwuje, jak bardzo ten rynek wyczulony jest na kwestie standardów obsługi klienta.

Świetną praktyką stosowaną nawet w malutkich warsztatach, które nie mają specjalnej linii do przeglądu technicznego, jest tak zwany body check, czyli wizualny przegląd auta. Mechanik sprawdza, czy wszystko działa, czy opony mają odpowiedni bieżnik, i przekazuje klientowi, na co zwrócić uwagę i na co się przygotować, np. które części eksploatacyjne będą niedługo do wymiany. - Taki gest dbałości o klienta powoduje, że szansa, iż wróci on do nas, wzrasta o 30-40 procent - mówi ekspert Trusted Trader.

Jednym z powszechniejszych zaniedbań polskich mechaników jest też to, że nie zwracają uwagi na swoją obecność w Internecie. Na Zachodzie możemy zarezerwować online wizytę nawet w zakładzie, który zatrudnia trzy osoby. W Polsce z Internetu możemy nierzadko dowiedzieć się tylko, gdzie mieści się dany serwis - mówi Urbańczyk. - A przecież zawód mechanika to ciekawa praca, pełna niespodzianek. Aż się prosi, żeby na swojej stronie, czy na jednym z portali społecznościowych pokazywać nietypowe przypadki, z jakimi sobie poradziliśmy w warsztacie.

Podobne wiadomości:

Promocja na serwis klimatyzacji w Suzuki

Promocja na serwis klimatyzacji w Suzuki

Aktualności 2016-05-19

Klimatyzacja - jej przegląd to podstawa

Klimatyzacja - jej przegląd to podstawa

Serwis auta 2016-05-05

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport