mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ale będzie Meksyk...!

Ale będzie Meksyk...!

Już w ten weekend odbędzie się trzecia tegoroczna runda World Rally Championship - Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata - Corona Rally México.

Ale będzie Meksyk...!

To już dwudziesta edycja meksykańskiego klasyka, który podobnie jak u nas Rajd Polski był w przeszłości najważniejszym rajdem lokalnego czempionatu. Teraz po raz drugi gości na swoich szutrowych trasach najlepszych kierowców z całego świata i jak na razie jest jedyną imprezą tej rangi rozgrywaną w Ameryce Północnej.

Już dziś odbędzie się shake-down, czyli rozgrzewka i ostateczne zapoznanie się z charakterystyką tegorocznych tras, przed właściwymi, trzema dniami ścigania po wysokich szczytach wokół miejscowości León. Natomiast jutro, o 8.30 rano czasu lokalnego ruszy pierwszy dzień zmagań - 6 odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 146 kilometrów. Wraz z sześcioma oesami w sobotę i dwoma niedzielnymi próbami, cały rajd liczy sobie niespełna 356 kilometrów prób czasowych.

W zeszłym roku na mecie jako pierwsza zameldowała się ekipa Forda, która zajmując pierwsze dwa miejsca na podium (Martin i Duval) zdeklasowała rywali. Za nimi był nie jeżdżący od tego sezonu Carlos Sainz w Citroenie. W tym roku na starcie również pojawią się wszystkie zespoły i wszystko zapowiada, że przyjdzie im się zmierzyć z zalanymi wodą szutrami - przewidywane są silne opady w rejonie rajdu.

FORD

Na pewno Corona Rally México będzie dużym wyzwaniem dla startującego tu po raz pierwszy w swojej karierze, liderującego stawce po Monte Carlo i Szwecji, Fina Toniego Gardemeistera. Szef zespołu Malcolm Wilson jest bardzo podbudowany jego dotychczasową postawą, jednak Toni będzie przecierał trudną trasę przed teoretycznie szybszymi zawodnikami za nim i należy raczej spodziewać się miejsca w pod koniec pierwszej dziesiątki na starcie do drugiego dnia zmagań.

Natomiast Czech Roman Kresta musi zgrać się z nowym pilotem - w takiej sytuacji teoretycznie na dobry wynik ma szansę Hiszpan Dani Sola, który w zeszłym roku wygrał tu N-grupę. Wiadomo też, że mając na uwadze warunki pogodowe Ford zagrał vabank i wybrał jeden typ opon - na mokre szutry. Oby padał deszcz przed przejazdami Focus-ów.

PEUGEOT

Drugi po dwóch edycjach WRC 2005 team w stawce, wystawia w Meksyku dwa auta. Markko Märtin i Marcus Grönholm to chyba jeden z najbardziej równych i doświadczonych składów w tegorocznych mistrzostwach. Estończyk pomimo wolnego początku sezonu spowodowanego koniecznością wpasowania się w 307-kę, która nie za bardzo mu odpowiada, jest na drugim miejscu w klasyfikacji kierowców i na tym miejscu również ukończył Szwecję.

Fin natomiast ma jedynie cztery punkty z Monte i po wypadku w Szwecji, gdzie jechał z wynikami w czubie stawki, ma zapewne apetyt na wygraną. Dodatkowo predysponuje go do tego świetne doświadczenie na przewidywanej, arcytrudnej, bo błotnistej nawierzchni.

MITSUBISHI

Japoński team radzi sobie na razie nadspodziewanie dobrze - czy będzie tego ciąg dalszy w Meksyku? Do walki o punkty w Północnej Ameryce wskazani zostali Harri Rovanperä i wracający do łask Gilles Panizzi (pauzuje natomiast ozdoba Szwecji, Włoch Gigi Gialli). Dodatkowym atutem auta może okazać się kolejna zmiana - Lancer WRC ma kolejną modyfikacje w postaci długo-oczekiwanego, środkowego, aktywnego dyferencjału. Oby nie okazał się on zawodny, jak wiele części w zeszłym sezonie.

W Corona Rally México startują również pozostałe zespoły fabryczne. W Subaru zobaczymy Solberga i Atkinsona, w Skodach Paasonena i Schawrza, oraz oczywiście team Citroena - na razie poza podium konstruktorów - z zeszłorocznym mistrzem Loebem i Duvalem. Zapowiada się gorąca i deszczowa rywalizacja!


Poprzednie artykuły o WRC 2005:

Po rajdzie Monte Carlo: Hat-trick Loeba!
Po rajdzie Szwecji: Przewrotna Szwecja


Podobne wiadomości:

Przewrotna Szwecja

Przewrotna Szwecja

Aktualności 2005-02-15

Hat-trick Loeba!

Hat-trick Loeba!

Aktualności 2005-01-24

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Pierwszy, elektryczny autobus do poboru krwi
Pierwszy, elektryczny autobus do poboru krwi
Solaris przygotowuje pierwsze takie zamówienie na świecie. Dwa elektryczne autobusy posłużą jako mobilne punkty poboru krwi i już niebawem trafią do polskiego odbiorcy.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech