mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Aston Martin ponownie brytyjski?

Aston Martin ponownie brytyjski?

Pojawiają się kolejni potencjalni chętni na zakup Astona Martina, po tym jak Ford ogłosił, iż zamierza sprzedać w części lub całości tę brytyjską markę.

Aston Martin ponownie brytyjski?

Wśród chętnych pojawiła się także pierwsza brytyjska firma - Alchemy Partners. Z przemysłem motoryzacyjnym firma ta nie miała jak dotąd zbyt wiele wspólnego, ale już wcześniej, przy okazji sprzedaży MG Rover przez BMW, wykazywała duże zainteresowanie przejęciem tego koncernu. Wówczas jednak lepsze warunki przedstawił Phoenix Four.

Cena za Astona Martina wynosi ok. 500 mln funtów, jednak wciąż nie wiadomo, czy Ford zechce sprzedać całość, czy też zachować część udziałów w swoich rękach. Z całą pewnością nowy właściciel będzie potrzebował wiedzy, jaką dysponuje Ford, a dotyczącą m.in. testów zderzeniowych, emisji zanieczyszczeń czy innych żmudnych testów, jakie przeprowadza się podczas prac projektowych i przed wypuszczeniem auta na rynek. Być może więc okaże się, iż Ford pozostanie wciąż jednym ze współwłaścicieli Astona Martina.

Przypomnijmy tylko, iż w kolejce po Astona ustawiło się już co najmiej kilku chętnych - były dyrektor Forda, Jacques Nasser, obecnie współwłaściciel JPMorgan, miliarderzy Francuz Bernard Arnault oraz Belg Albert Frere. Nie potwierdziły się natomiast spekulacje, jakoby na Astona Martina chrapkę miało także BMW.

Czytaj także:
Są chętni na Astona Martina (2006-10-20)

Jaguar, Volvo i Land Rover nie na sprzedaż (2006-09-28)

Aston Martin na sprzedaż? (2006-09-01)

Zobacz koniecznie: Wszystko o Aston Martin
Tematy w artykule: Aston Martin

Podobne wiadomości:

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Samochody luksusowe 2016-11-17

Używany Aston Martin z gwarancją

Używany Aston Martin z gwarancją

Aktualności 2016-11-01

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
CEPiK 2.0 - kolejne opóźnienie
CEPiK 2.0 - kolejne opóźnienie
Po raz kolejny przesuwa się data wdrożenia systemu CEPiK 2.0. Nowy rejestr pojazdów i kierowców miał być uruchomiony 1 stycznia 2017, ale pojawi się nie prędzej jak w połowie 2018 roku.