mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Audi wygrywa po raz 12. na Circuit de la Sarthe

Audi wygrywa po raz 12. na Circuit de la Sarthe

Audi wygrywa po raz 12. na Circuit de la Sarthe  Producent z Ingolstad po raz kolejny pokazał kto rządzi w 24h godzinnym wyścigu Le Mans. Cały świat sportu motorowego żyje jednak tragedią, która wydarzyła się w sobotę.

Audi wygrywa po raz 12. na Circuit de la Sarthe
Tegoroczna edycja 24h Le Mans była bardzo emocjonująca. Od początku wiadome było, że Toyota zamierza ostro walczyć o wygraną w długodystansowym klasyku. Kwalifikację wygrało Audi z numerem 2. I to właśnie załoga Loic Duval, Tom Kristensen oraz Allan McNish startowała z pole position. Od samego początku japoński zespół naciskał na Audi i zapowiadała się pasjonująca walka.

sytuacja zmieniła się po wypadku Allana Simonsena. Duńczyk, który reprezentował barwy Aston Martina w klasie GTE Am miał potężną kraksę na zakręcie Tertre Rouge w pierwszej godzinie wyścigu. Kierowcę Aston Martina Vantage V8 przewieziono do centrum medycznego, ale niestety w wyniku odniesionych obrażeń Duńczyk zmarł. Aston Martin po tej tragedii chciał wycofać wszystkie swoje samochody z wyścigu, ale rodzina Simonsena stwierdziła, że Allan chciałby by zespół ścigał się dalej.

Po wypadku sytuację zaczął kontrolować zespół Audi. Ta część wyścigu to prowadzanie załogi Lotterer, Treluyer i Fassler w Audi e-tron numer 1. Jednak sytuacja zrobiła się gorąca, gdy awarii uległ samochód z numerem 1, a ekipa trzeciego Audi złapała kapcia i zmuszona była do zjechania do boksu. Za nim to jednak nastąpiło kierujący nr 3 Olivier Jarvis przejechał całe okrążenie na kapciu co praktycznie przekreśliło jego szanse na wygraną. Wydawać by się mogło, że to szansa dla zespołu Toyoty, którego bolidy przejeżdżały o jedno okrążenie więcej niż Audi nim potrzebowało odwiedzić boksy na dotankowanie.

Praktycznie przez cały wyścig japońskiemu zespołowi nie udało się zbliżyć do Audi. Pod koniec wyścigu potężna ulewa rozpoczęła festiwal mniejszych i większych stłuczek. Na tor wyjechał Safety Car. Toyota z nr 7 na początku deszczowej pogody uległa poważnemu wypadkowi, ale kierowca doprowadził samochód z urwanym przodem do mety. 24h Le Mans 2013 wygrywa Audi nr 2. A sukces ten to zasługa trzech kierowców - Loic Duval, Tom Kristensen oraz Allan McNish. Drugie miejsce wywalczyła Toyota i Stéphane Sarrazin,  Sebastien Buemi oraz Anthony Davidson. Wszyscy trzej to byli kierowcy F1. Podium uzupełnił bolid Audi za kierownicą, którego startowali Marc Gene, Lucas di Grassi oraz Oliver Jarvis.

W klasie LMP2 dwa pierwsze miejsca przypadły dla zespołu OAK Racing, a trzecią lokatę wywalczył samochód teamu G-Drive Racing. W GTE Pro zacięta walka trwała przez cały czas i niestety zespół Aston Martina wywalczył tylko trzecią pozycję uznając wyższość dwóch fabrycznych Porsche 911 RSR. Porsche wygrywa również w "najsłabszej" klasie GTE Am przed dwoma Ferrari 458 Italia zespołu AF Corse. Ciekawostką jest fakt, że 4. miejsce w tej klasy walczył zespół legendy Juventusu, Alessandro Del Piero i aktora Patricka Dempseya.


Na kolejny wyścig będziemy musieli poczekać rok. W przyszłym sezonie zmieniają się przepisy i do startów w topowej klasie powraca Porsche. Czy zmierzy się w bratobójczej walce z Audi i czy Toyota bogata w doświadczenie stawi czoła niemieckim bolidom? O tym przekonamy się za rok.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Audi Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota Audi Le Mans

Podobne wiadomości:

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z Neckarsulm

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z...

Samochody luksusowe 2016-12-02

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport