mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Auto Moto Show po polsku

Auto Moto Show po polsku

Targi motoryzacyjne chyba najlepiej obrazują stan branży motoryzacyjnej w danym kraju. A że polska branża wciąż nie może wydostać się z zapaści, nie dziwota, iż ranga polskich targów motoryzacyjnych do wysokich nie należy. Od kilku już lat próbuje temu przeciwdziałać wystawa Auto Moto Show, która w miniony weekend zakończyła się w Sosnowcu.

Auto Moto Show po polsku
Kiedy przed kilkoma latami rynek aut nowych na polskim rynku zaczął gwałtownie się kurczyć, stopniowo coraz mniejszym zainteresowaniem cieszyły się wystawy motoryzacyjne organizowane w różnych miastach na terenie naszego kraju. I nie chodzi tu o zainteresowanie samych zwiedzających, które również malało, ale było bardziej pokłosiem coraz mniejszego zainteresowania uczestnictwem w targach ze strony wystawców. W ten sposób te najbardziej znane i cenione wystawy w Warszawie, Poznaniu oraz Katowicach, o ile w ogóle się odbywały, miały dość okrojony skład i bardzo często stawały się imprezami o lokalnym charakterze.

Być może jest szansa, że sytuacja ta zmieni się i że w niedługim czasie doczekamy się pożądnej wystawy motoryzacyjnej w naszym kraju. Od kilku już lat stopniowo rośnie bowiem ranga katowickiej wystawy Auto Moto Show, która z imprezy o typowo lokalnym charakterze (na której wystawiali się przede wszystkim lokalni dealerzy) przeistacza się w najważniejszą wystawę motoryzacyjną w Polsce. Świadczyć mogą o tym przykłady coraz większej liczby nowości, jakie dopiero co debiutują na polskim rynku, bądź pojawią się w sprzedaży w najbliższym czasie, czy wręcz za kilka miesięcy i specjalnie na potrzeby wystawy pojedyncze egzemplarze są ściągane zza granicy.

Tegoroczna edycja Auto Moto Show po raz pierwszy odbyła się nie w Katowicach, a w Sosnowcu. To efekt po pierwsze remontu w dotychczasowym miejscu wystawy, czyli w katowickim Spodku, a po drugie oddania do użytku nowoczesnego centrum wystawienniczego Expo Silesia w Sosnowcu.

Największym zainteresowaniem zwiedzających cieszyła się chyba wystawa Skody. Po pierwsze można było tam zobaczyć nowego SUVa czeskiej marki o nazwie Yeti, którego sprzedaż ruszy dopiero jesienią br., a którego wystawiany egzemplarz został przywieziony specjalnie z Czech. Poza tym na stoisku Skody można było zobaczyć dwie inne nowości - Octavię RS oraz Fabię Scout. Wśród innych nowości warto wspomnieć o crossoverze Peugeot 3008, limuzynie Seat Exeo oraz nowej generacji Renault Scenica. Honda pokazała wprowadzony niedawno na rynek nowy model City oraz najnowszą propozycję – hybrydowy samochód Insight, zaś Mazda nową generację modelu 3. Na różnych stoiskach porozrzucane były także samochody takich marek jak Lamborghini, Porsche, Hummer czy Aston Martin. Oprócz samochodów w sosnowieckiej hali wystawowej można było zobaczyć także motocykle, quady, a także różne akcesoria.

Jak to zwykle przy okazji targów od piątku do niedzieli odbywały się różne imprezy towarzyszące. Pierwszy dzień wystawy poświęcony był ekologii. Podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Eko-Moto przedstawiciele firm motoryzacyjnych i naukowcy mówili o sposobach na ograniczenie zanieczyszczeń powodowanych przez motoryzację oraz najnowszych rozwiązaniach pozwalających zmniejszyć spalanie.

W piątek odbył się także po raz pierwszy Eko-wyścig, na starcie którego stanęło 7 samochodów (Toyota Yaris, Skoda Fabia Greenline, Volkswagen Passat BlueMotion, Fiat Panda, Volvo V50 i dwie Hondy Insight) rywalizujących na 250-kilometrowej trasie. Do wyłonienia zwycięzcy nie liczyło się tylko najniższe spalanie, ale również uzyskany czas przejazdu przy zachowaniu obowiązujących limitów prędkości. Specjalne satelitarne moduły pozwoliły na bieżąco monitorować każdy pojazd i za przekroczenie dopuszczalnych prędkości przyznawane były punkty karne. Najszybciej trasę pokonało Volvo, najmniej paliwa zużyła Toyota, ale ostatecznym zwycięzcą została Skoda Fabia (na drugim miejscu Volvo V50, na trzecim jedna z Hond Insight).

Sobota była także miejscem wielu spotkań, rozmów i prezentacji pod jednym przewodnim tematem "Jak walczyć z kryzysem w motoryzacji?". Z kolei zwiedzający mieli okazję przyjrzeć się mistrzostwom w trialu i drifcie modeli sterowanych radiem oraz zawodom w Car Audio.

I wreszcie trzeci dzień imprezy poświęcony był miłośnikom tuningu. Na placu przy halach wystawowych odbyła się kolejna odsłona Wojny Północ - Południe.

Choć śląskiej wystawie Auto Moto Show daleko do światowej ekstraligi (Genewa, Frankfurt, Paryż), czy choćby mocnych europejskich średniaków (Barcelona, Moskwa, Londyn, Lipsk), to cieszy, że tego typu impreza w ogóle ma miejsce i u nas. Aby ranga tych targów była jeszcze dużo większa niezbędny jest jednak udział wszystkich obecnych na naszym rynku producentów oraz spora liczba, przynajmniej polskich, premier rynkowych. Pod jednym natomiast nie odstajemy, a nawet możemy zaliczać się do ścisłej czołówki światowych wystaw samochodowych. Urodą hostess, jakie pojawiają się przy prezentowanych modelach...

Podobne wiadomości:

Targi Los Angeles 2015 - Top  7 premierowych modeli

Targi Los Angeles 2015 - Top 7 premierowych...

Aktualności 2015-11-19

Sprzedaż nowych aut w Polsce - najlepszy czerwiec od lat

Sprzedaż nowych aut w Polsce - najlepszy...

Aktualności 2015-07-15

Komentuj:

~keja 2009-06-22

jakby tak pozwolili do wszystkich wystawionych aut podchodzić i wsiadać do środka, to by połowy wnętrza później nie mieli ;-))

~Hostesy-samochod-jazda 2009-06-22

To przez hostessy samochody musiały być zamknięte. One są bowiem po to aby przyjemnie kojarzyły się z samochodem wiec co by to oznaczało gdyby pozwoliły wszystkim wejść do środka... ;-).

aaa 2009-06-22

Mnie to trochę dołuje, że na polskich wystawach większość samochodów jest pozamykanych. Byłem na wielu targach na zachodzie i w większości przypadków tak jest tak, że jak auto zamknięte to prawie nikt nim się nie interesuje (no chyba, że to prototyp lub auto koncepcyjne które nie ma wnętrza). W Polsce wszystko pozamykane, a zdarza się, że nie da się podejść do niektórych modeli..... no i mała ilość jazd próbnych które można wykonać, mało dodatkowych atrakcji. A hostessy, no są ładne ale one mają być dodatkiem, a nie wystawianym towarem.....

~zią 2009-06-22

sie dziwisz w koncu to POLSKA GLUPCZE...

~Don Kichot 2009-06-22

byłem w sobotę, niestety raczej smutny widok, zbyt dużo pustych powierzchni, mało wystawców, mało atrakcyjne stoiska, auta pozamykane. Fakt, hostessy najciekawsze, no ale to jednak wystawa samochodowa......

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia jest najchętniej kupowanym modelem w Polsce. Teraz do jej oferty dołącza wersja napędzana silnikiem 1.5 TSI.