mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Auto XXI wieku

Auto XXI wieku

Świat idzie do przodu, nasza cywilizacja rozwija się coraz szybciej. Tę dynamikę widać praktycznie we wszystkich dziedzinach. Nie inaczej wygląda to w przypadku motoryzacji, która sama w sobie jest dosyć płodna i dynamiczna. Przez lata, które upłynęły od powstania pierwszego automobilu, nasze auta znacznie ewoluowały, a obecnie wyraźnie widać, że ta tendencja zostanie utrzymana.

Auto XXI wieku
Na początku, gdy „rodził się” świat motoryzacji, samochody po prostu były i pełniły praktycznie tylko funkcję użytkową, a swoim właścicielom przynosiły chlubę (niewielu mogło pozwolić sobie na olbrzymi wydatek jakim był zakup automobilu). W dodatku jeden był podobny do drugiego (przykładem jest Ford T, produkowany tylko w jednym kolorze). Co się zmieniło przez te lata? Auta stały się integralną i niezbędną częścią naszej egzystencji. Często nie wyobrażamy sobie jak moglibyśmy sprawnie załatwiać nasze sprawy, gdyby pod domem nie czekał na nas zawsze w gotowości Fiat, Opel czy inny potomek bryczki konnej. Oprócz tego, zmieniło się także nasze spojrzenie na samochody. Widzimy w nich nie tylko narzędzia pracy, stały się one czymś więcej. Dla wielu ludzi są prawdziwymi dziełami sztuki. Nic dziwnego, producenci starają się modyfikować i ulepszać auta pod każdym względem, także stylistycznym.

Co można powiedzieć o dzisiejszych samochodach, autach XXI wieku (jakby na to nie patrzeć, nie tak dawno temu weszliśmy w nowe tysiąclecie)? Dzisiejsze auta są inne od tych z poprzedniego wieku. Wystarczy prześledzić ewolucję jakiegokolwiek modelu, który był produkowany dłużej niż kilka lat. Patrząc chociażby na Volkswagena Golfa, którego produkcja zaczęła się w 1974 roku, a trwa do teraz, możemy zobaczyć jak zmieniał się zarówno poziom bezpieczeństwa, komfort, czy linia nadwozia. Wcześniej auta były proste, miały dosyć banalne, ale trwałe konstrukcje, wykonane z dobrych materiałów. Praktycznie każdy mechanik mógł sobie poradzić z naprawą. Teraz sprawa nieco się komplikuje. Kupując nowe auto, otrzymujemy produkt wyposażony we wszystkie nowoczesne technologie, zarówno jeśli chodzi o bezpieczeństwo jak i o komfort. Skomplikowane są także rozwiązania dotyczące silnika i wszystkich układów. Gdy zaglądniemy pod maskę takiego samochodu, jedyne co ukaże się naszym oczom, to masywny czarny plastik, który zajmuje większą część komory silnika. Podobnie wygląda cała reszta. Zwykły użytkownik nie zrobi zatem prawie nic i jest skazany na kosztowną naprawę w autoryzowanym serwisie. Zyskując nowoczesne technologie, które ułatwiają i uprzyjemniają korzystanie z samochodu, staliśmy się „więźniami” koncernów, które najczęściej produkują komponenty, których nie da się naprawić a wymienić je może tylko mechanik po przeszkoleniu. Takie są właśnie auta XXI wieku, nowoczesne, piękne, ale wcale nie bardziej praktyczne pod względem eksploatacji. Kolejną wadą jest fakt, że nie są zbyt trwałe. Konstruktorzy tworzą nowe auta ze słabszych materiałów, które szybciej się zużywają. Co prawda jeśli chodzi o bezpieczeństwo, konstrukcje są mocno zaawansowane i mamy większą szansę przeżycia, to jednak po wypadku do niczego już się nie nadają, co najwyżej na części. Kiedyś auto powypadkowe dało się naprawić, wystarczy przywołać przykład kultowych Mercedesów, które były postrzegane jako prawie niezniszczalne.

Wady, wady, a gdzie zalety? Oczywiście są i to stosunkowo sporo. Oprócz przywołanych już wcześniej technologii, które pozwalają nam komfortowo podróżować (climatronic, parktronic, reflektory adaptacyjne, różnego rodzaju czujniki, pełna elektryka etc.), powstają także coraz nowsze rozwiązania związane z jednostkami napędowymi. Samochody spalają coraz mniej paliwa, a do tego są coraz mniej szkodliwe dla środowiska. XXI wiek dopiero się rozpoczyna, a konstruktorzy już mocno rozwinęli różne technologie np. napędy hybrydowe. Prace idą w kilku kierunkach i już widać efekty, jak np. DiesOtto czy Bluetec Mercedesa. Fenomen polega na tym, że dzisiejsze samochody są oszczędniejsze a ich moc stale rośnie. Dla inżynierów nic nie stanowi przeszkody, co roku bite są kolejne rekordy. Tutaj jednak pojawia się pytanie, co przyniesie nam ten wyścig? Coraz bardziej zaawansowane technologie, to ogromne koszty. Nowe samochody są jak na nasze warunki koszmarnie drogie. Poza tym, czy ta technologiczna gonitwa nie zabija tak naprawdę idei automobilizmu? Integralną część samochodu stanowi jego kierowca, tylko czy w tej chwili otrzymując samochód naszpikowany elektroniką, który potrafi sam zaparkować (technologia BMW) jest on ważny? Każdy może wsiąść do auta i nacisnąć guzik a ono pojedzie. Ale czy o to chodzi? Auto XXI wieku jest piękne, najwięksi specjaliści od designu zajmują się projektowaniem nadwozia i wnętrza, na które później już podczas targów motoryzacyjnych łapczywie zerkają przyszli klienci koncernu. Jednak pomimo tego piękna,  auta nie mają najważniejszego, tego co cechowało motoryzacyjne cacka poprzedniego wieku. Nie mają duszy. W porównaniu do prawdziwych samochodów, które niegdyś jeździły po naszych drogach, te najnowsze to po prostu zabawki, nawet przestaje już dziwić ilość użytego przy ich produkcji plastiku.

Szybkie, coraz bardziej zaawansowane i skomplikowane, nowoczesne a jednocześnie bardzo proste. Świat motoryzacyjny zmierza w dziwnym kierunku. Być może niedługo nie będziemy musieli mieć żadnych umiejętności, żeby poprowadzić supersamochód. Tylko do czego komukolwiek będzie on potrzebny? Prawdziwe auta dające radość z jazdy już rzadko spotyka się na drogach. Ford Mustang, Chevrolet Camaro czy inne motoryzacyjne legendy nigdy nie zostaną zastąpione przez żaden naszpikowany elektroniką, bardzo lekki i piekielnie mocny samochód, który brzmi jak przerośnięta kosiarka do trawy.

Podobne wiadomości:

"Piątka" GT do serwisu

Aktualności 2014-11-30

Land Rover będzie produkował części dla starych modeli

Land Rover będzie produkował części dla...

Aktualności 2015-04-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport