mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Baby-Aston w produkcji

Baby-Aston w produkcji

Aston Martin potwierdza, że jego najmniejszy model w historii, Cygnet, wejdzie do produkcji w przyszłym roku.

Baby-Aston w produkcji

Samochód w bardzo dużym stopniu bazuje na Toyocie iQ, a w zasadzie jest jego bardziej luksusową wersją. Autko zostało pokazane jako concept car w marcu, zatem względnie niewiele czasu minęło od tamtego czasu do potwierdzenia wprowadzenia modelu do produkcji.

Silnik, który będzie napędzał bardzo dziwny twór wspaniałej brytyjskiej marki, to motor z Toyoty iQ o pojemności 1,3l z lekko podniesioną mocą do 97 koni mechanicznych. Emisja dwutlenku węgla do atmosfery osiągnie jedynie 113 gram na kilometr, a średnie spalanie to około 7 litrów na 100 kilometrów. Przyspieszenie do setki trwa 11,8 sekundy, prędkość maksymalna to 170 kilometrów na godzinę. Wstyd dla Astona, prawdziwa profanacja niesamowitej marki podyktowana poleceniami księgowych i obniżeniem profilu emisji CO2 wśród gamy modeli.

Nadwozie zachowało tę samą bryłe i kształty, co iQ, jednak zmieniono znacznie grill, żeby wpisywał się w stylistykę marki, zderzaki i reflektory ze światłami tylnymi włącznie. Wnętrze jest w całości wyłożone skórą, ale linie Toyoty zostały zachowane i są tu bardzo boleśnie widoczne.


Teraz jedynie obecni posiadacze prawdziwych Astonów będą w stanie kupić Cygnety dla swoich żon, lecz później zostanie on niestety także dostępny dla wszystkich. Wstępna cena to 30 tysięcy funtów, czyli trzy razy więcej od bratniego Japończyka.


Podobne wiadomości:

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Samochody luksusowe 2016-11-17

Opel Meriva - znamy następce

Opel Meriva - znamy następce

Aktualności 2016-11-07

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Francja naliczy kierowcom punkty karne
Francja naliczy kierowcom punkty karne
Francja jest kolejnym państwem na mapie, które zamierza naliczać punkty karne kierowcom z innych państw. W przypadku przekroczenia dozwolonego limitu trzeba się będzie liczyć z konsekwencjami.