mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Barbórka Kuzaja i Lancerów

Barbórka Kuzaja i Lancerów

W zakończonym 42 Rajdzie warszawskiej Barbórki, wzięło udział 20 Mitsubishi Lancerów. Ta prestiżowa impreza co roku przyciąga największe nazwiska sportu samochodowego.

Barbórka Kuzaja i Lancerów

Rajd warszawskiej Barbórki jest ostatnią tego typu imprezą w sportowym kalendarzu. Nie jest zaliczany do punktacji żadnych mistrzostw - jego rola jest przede wszystkim prestiżowa i pokazowa. W tej imprezie startują tylko najlepsi z najlepszych w rajdach, wyścigach i rallycrossie, sprawiając radość kibicom, sponsorom i z pewnością sobie.

Tegoroczna impreza zgromadziła na starcie 70 załóg podzielonych na trzy grupy. W najmocniejszej klasie 3 zgłosiło się aż 20 załóg, które wybrały na swoją rajdową broń Mitsubishi Lancera Evolution. Kierowcy zaprezentowali niemal pełen przekrój wersji tego legendarnego, sportowego samochodu. Najstarszą ewolucją była “piątka”, a najnowszą ósemka, w której pokazał się Mistrz Polski Tomasz Czopik oraz dawno nie widziani na rajdowych trasach kuzyni Paweł i Tomasz Dytko.

Dużą ciekawostką zawodów była start Roberta Kubicy. Chwilowa zmiana dyscypliny z Formuły 3 na rajdy, umożliwiła mu spróbowanie swoich sił za kierownicą auta rajdowego. W dostosowaniu stylu jazdy do auta i warunków panujących podczas zawodów, pomagał mu Tomasz Kuchar: “Na testach pierwsze kilometry (Robert) jechał bardzo spokojnie i zachowawczo, ale z czasem dochodził do coraz lepszych rezultatów. Przed samą Barbórką odbyliśmy jeszcze sesję testową i Robert już doskonale posługiwał się tym samochodem”.

Na mecie rajdu, zadowolony z szóstego miejsca Robert Kubica mówił: “To niewątpliwie świetna zabawa i cieszę się, że miałem możliwość wziąć udział w tej imprezie”. Ostatecznie udało mu się wyprzedzić Krzysztofa Hołowczyca, Maćka Lubiaka, Pawła Dytko i Michała Bębenka.

Tradycyjnie już rajd kończył się Kryterium Asów. Po zaledwie 12 km oesowego ścigania, do startu na Karowskiej kostce dopuszczono 30 załóg - wygrał Paolo Andreucci jadący Fiatem Punto S1600. Do jego rezultatu najbardziej zbliżyła się załoga Maciej Lubiak/Maciej Wisławski, ale do wygranej zabrakło im 0,2 sek.. Załoga ta była pierwsza z plejady Lancerów, które wyjątkowo w tym roku musiały uznać wyższość Włocha posługującego się przednionapędowym autem.

Na całej trasie walka o zwycięstwo była nad wyraz wyrównana a najmniejszy choćby błąd czy awaria decydowały o losach załogi. I tego dramatyzmu z pewnością nie zabrakło. O ostatecznym zwycięstwie Kuzaja zadecydowała płynna i bezawaryjna jazda a także pech konkurentów. W zmaganiach na ul. Karowej jedynie zwycięzca dwóch OS-ów Tomasz Kuchar mógł zagrozić swemu głównemu konkurentowi. Niestety uszkodzona tylna półoś pozbawiła go tej szansy i ze stratą 1,7 sek. Wrocławianin zajął drugą pozycję w rajdzie. Na trzecim miejscu uplasował się Michał Sołowow.

Klasyfikacja generalna 42. rajdu Barbórki

1.Leszek Kuzaj/Maciej Szczepaniak – Subaru Impreza WRX – 11:58.1
2.Tomasz Kuchar/Krzysztof Gęborys – Mitsubishi Lancer Evolution VII - + 1,7
3.Michał Sołowow/Maciej Baran – Mitsubishi Lancer Evolution VII - +13,8
4.Tomasz Czopik/Łukasz Wroński – Mitsubishi Lancer Evolution VIII - +21,6
5.Zbigniew Gabryś/Łukasz Kurzeja -  Mitsubishi Lancer Evolution VII - +31,5
6.Robert Kubica/Jakub Gerber -  Mitsubishi Lancer Evolution VI - +32,5
7.Maciej Lubiak/Maciej Wisławski -  Mitsubishi Lancer Evolution VI - +32,6
8.Maciej Oleksowicz/Andrzej Obrębowski – Subaru Impreza WRX - +33,8
9.Krzysztof Hołowczyc/Jean Marc Fortin – Subaru Impreza WRX – +34,4
10.Piotr Maciejewski/Piotr Kowalski – Mitsubishi Carisma GT - +37,0

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.