mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Będzie nowy Lexus z serii F

Będzie nowy Lexus z serii F

Pierwsza wielka impreza motoryzacyjna 2015 roku, wystawa samochodowa NAIAS w Detroit, będzie miejscem światowej premiery kolejnego Lexusa z serii F. Wróbelki ćwierkają, że być może chodzi o GS-a w najmocniejszej odmianie.

Będzie nowy Lexus z serii F
Lexus opublikował wprawdzie dwa zdjęcia swojej nowości, ale, bądźmy szczerzy, niewiele z nich wynika. Nie wiemy praktycznie nic o nowości Lexusa. Japońska marka nie informuje nawet, jaki model będzie dostępny w topowej odmianie. Jedyna informacja jest taka, że będzie to auto "gotowe do jazdy na torze".

Przypomnijmy, że niedawno zadebiutował Lexus RC F, sportowe coupe z silnikiem V8 pod maską.

Według niesprawdzonych informacji, w Detroit będziemy świadkami debiutu Lexusa GS w sportowej wersji z literką F w nazwie. Sportowy sedan miałby być napędzany 8-cylindrową jednostką o pojemności pięciu litrów, a więc tym samym silnikiem co mniejszy RC F coupe.



Oficjalna premiera nowego Lexusa będzie miała miejsce 13 stycznia na międzynarodowym salonie samochodowym North American International Auto Show. Ciekawe, czy dopiero wówczas poznamy więcej szczegółów na temat tego modelu, czy jednak wcześniej Lexus zdradzi nam chociażby jakieś detale o tym aucie.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Lexus
Tematy w artykule: Lexus NAIAS targi w Detroit

Podobne wiadomości:

Wodorowy Lexus już za cztery lata

Wodorowy Lexus już za cztery lata

Technika 2016-11-25

Lexus UX Concept - nietuzinkowe wnętrze

Lexus UX Concept - nietuzinkowe wnętrze

Aktualności 2016-09-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport