mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Belgijski dziennikarz zginął jako pasażer Ariela Atoma 3

Belgijski dziennikarz zginął jako pasażer Ariela Atoma 3

Każdy powie, że bycie dziennikarzem motoryzacyjnym to jedno z najlepszych zajęć na świecie. Dla wielu nic nie może się równać z możliwością testowania samochodów i często bycia pierwszym, który jeździł nowym modelem. Jednak czasem można zapłacić za te przywileje najwyższą cenę.

Belgijski dziennikarz zginął jako pasażer  Ariela Atoma 3
35-letni dziennikarz piszący dla belgijskiej gazety, Michael Cornett miał okazję jechać Arielem Atomem 3 na nadchodzące targi Brussels Motorshow. Podczas podróży kierowca i zarazem właściciel auta stracił kontrolę nad samochodem na prostym odcinku drogi. Doszło do wypadku, w konsekwencji, którego Michael Cornette zmarł na miejscu, a Matthieu Semet pozostaje w szpitalu w śpiączce.

Ta tragiczna informacja pokazuje, że dziennikarze to też ludzie a nie roboty. Każdy może popełnić błąd przeceniając swoje umiejętności. Tym razem to jednak nie dziennikarz prowadził auto, a był jego pasażerem co sprawia, że tym bardziej jest to tragiczniejsza wiadomość. Za swoją pasję dziennikarską w młodym wieku zapłacił najwyższą cenę pozostawiając żonę i syna.
Tematy w artykule: Ariel Atom III śmierć

Podobne wiadomości:

Kolejna śmierć z powodu wadliwych airbagów Takata?

Kolejna śmierć z powodu wadliwych airbagów...

Aktualności 2015-06-11

Wakacje 2014: Było bezpieczniej

Wakacje 2014: Było bezpieczniej

Aktualności 2014-09-03

Komentuj:

~musial 2012-01-04

dobrze zarabiac ten kolo skoro stac go bylo na atoma.....

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Borgward wraca na rynek europejski
Borgward wraca na rynek europejski
Już niebawem na polskim rynku motoryzacyjnym może się pojawić nowy gracz. Niemiecka marka Borgward po latach wraca do gry. Pierwszym modelem będzie duży SUV – BX7.