mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Bezpieczna jazda w śniegu

Bezpieczna jazda w śniegu

Już tylko dni dzielą nas od pierwszych opadów śniegu. Warto zatem odpowiednio wcześniej dowiedzieć się, jak przygotować się do jazdy w zimowych warunkach oraz na co zwrócić szczególną uwagę, aby przemieszczać się w bezpieczny sposób.

Bezpieczna jazda w śniegu
Jeszcze tylko dwa tygodnie i nastąpi kalendarzowa zima. Jak co roku trzeba się liczyć z tym, że za kilka dni spadnie śnieg. Gdy temperatura w ciągu dnia nie przekracza 7 stopni Celsjusza można pomyśleć o zmianie ogumienia z letniego na zimowe.

Dlaczego warto zmienić opony na zimowe? Im niższa temperatura, tym bardziej sztywny robi się bieżnik na letniej oponie. Wpływa to przede wszystkim na przyczepność. Opona zimowa jest przygotowana z mieszanki, która przy niskich temperaturach zachowuje wysoką elastyczność. Różnicę zauważymy bardzo szybko, gdy na drogach pojawi się śnieg lub czarny lód. W przypadku opon zimowych droga hamowania może być krótsza nawet o kilkadziesiąt metrów. Jedyna sytuacja, w której opony zimowe mogą się sprawdzać gorzej od letnich, to mokra nawierzchnia. Jednak im bliżej zimy, tym rzadziej występują opady deszczu.

Zanim ruszymy w drogę, powinniśmy przygotować nasz samochód do jazdy. Problem ten odpada w momencie, gdy auto jest garażowane. Jeżeli stoi "pod chmurką", to przed wyruszeniem w drogę powinniśmy zebrać śnieg z nadwozia oraz upewnić się, że mamy odpowiednią widoczność przez szyby. Jeżeli będzie taka potrzeba, to używamy skrobaczki i odmrażacza. Nie polecamy grzać samochodu pod blokiem przy włączonym silniku. Nie jest to ekologiczne i grozi za to mandat. Być może warto na przyszły rok rozważyć opcję ogrzewania postojowego.

Kolejna ważna sprawa, która wpływa na nasze bezpieczeństwo, to ubiór kierowcy. Zimą ubieramy się grubiej, a to sprawia, że nasze ruchy mogą być skrępowane i opóźnią reakcję. Dlatego po wejściu do samochodu warto rozważyć zdjęcie kurtki. Jeżeli chcemy zostawić rękawiczki na dłoniach, to najpierw upewniamy się, że kierownica nie będzie się wyślizgiwać. Problem mogą sprawiać zimowe buty. Warto ubierać takie, które posiadają gumową podeszwę, którą przed wejściem do auta oczyszczamy dokładnie ze śniegu.

Podczas ruszania w kopnym śniegu nie powinniśmy dodawać zbyt dużo gazu. Staramy się ruszać spokojnie, starając się nie buksować kołami. Jeżeli koła zaczną się kręcić w miejscu, to szybko utworzy się pod nimi lód, który jeszcze bardziej utrudni sprawę. Najlepiej wyjeżdżać z zaspy na półsprzęgle. Zwracamy przy tym uwagę, by kierownica była ustawiona do jazdy na wprost.

W okresie przejściowym, kiedy na drodze nie leży jeszcze śnieg, ale temperatury są bliskie zera, należy uważać na tzw. czarny lód. Jest to niewidoczna, cienka warstwa zamarzniętej wody pokrywająca drogę. Najczęściej zjawisko takie powstaje podczas wilgotnej, mglistej pogody. Jeżeli przemieszczamy się w okolicach zbiorników wodnych lub na mostach, musimy brać pod uwagę wystąpienie takiego zjawiska. Warto ograniczyć wtedy prędkość, nawet gdy jest ona poniżej dopuszczalnej, a także starać się nie wykonywać gwałtownych ruchów kierownicą.

Podczas zimowej jazdy kierujemy się zasadami ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu drogowego. Spokojna i płynna jazda to podstawa. Przyspieszamy stopniowo, wprowadzanie silnika na wysokie obroty nie jest wskazane, bowiem opony mogą wtedy szybko stracić przyczepność, a samochód wpadnie w poślizg. Podczas pokonywania zakrętów staramy się odnaleźć optymalny tor jazdy, który nie będzie wymagał mocnego skrętu kierownicą. Staramy się też trzymać większą odległość od poprzedzających nas samochodów.

Hamowanie na śliskiej nawierzchni jest zadaniem trudnym, nawet gdy nasz samochód jest wyposażony w dobre opony i nowoczesną technologię. Warto od czasu do czasu sprawdzać stan nawierzchni i delikatnie przyhamować. Możemy wtedy ocenić przyczepność kół. Przy dojeżdżaniu do skrzyżowania warto wykorzystywać hamowanie silnikiem. Nie tylko będziemy jechać bardziej ekologicznie, ale łatwiej będzie wytracić prędkość. Droga hamowania na oblodzonej nawierzchni może wzrosnąć kilkukrotnie.

Zimą bardzo często może dojść do poślizgu. W zależności od charakterystyki oraz sposobu przekazywania napędu w naszym samochodzie może wystąpić zjawisko nadsterowności lub podsterowności.

W przypadku nadsterowności tylne koła samochodu tracą przyczepność. Jest to dość trudny manewr do opanowania. W czasie poślizgu tylnych kół musimy natychmiastowo wykonać kierownicą kontrę, aby auto wróciło na odpowiedni tor jazdy. Jeżeli wpadliśmy w poślizg podczas zakrętu w lewo, kierownica musi zostać skręcona w prawo, do momentu odzyskania kontroli. Warto podczas opadów śniegu poćwiczyć sobie taki manewr "na sucho", na przykład na jakimś zamkniętym parkingu.

Podczas podsterowności trzeba przede wszystkim zdjąć nogę z gazu oraz zmniejszyć kąt skrętu kierownicą. Zbyt mocne skręcanie kół to najczęstszy błąd popełniany przez kierowców zimą.

Duży wpływ na nasze bezpieczeństwo podczas jazdy zimą ma również odpowiednie planowanie podróży. Nie powinniśmy się spieszyć i przede wszystkim założyć sobie około 30 procent więcej czasu na dojazd do miejsca docelowego niż gdybyśmy podróżowali na tej samej trasie latem.
Tematy w artykule: zima auto w zimie

Podobne wiadomości:

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Aktualności 2016-02-02

Diesel w zimie. Jak dbać o ten silnik

Diesel w zimie. Jak dbać o ten silnik

Serwis auta 2016-01-14

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport