mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Bezpieczne fotele samochodowe

Bezpieczne fotele samochodowe

Brytyjska organizacja Thatcham przeprowadziła symulacje testów zderzeniowych, w których badane było zabezpieczenie przed obrażeniami kręgów szyjnych, jakie mają zapewniać fotele samochodowe. Aż 80 procent przebadanych foteli uzyskało dobry lub zadowalający wynik.

Bezpieczne fotele samochodowe
Badanie zostało przeprowadzone już kolejny raz w ramach wspólnej kampanii instytucji ubezpieczeniowych. Testom poddanych zostało w sumie 185 foteli różnych modeli prawie wszystkich obecnych na brytyjskim rynku producentów motoryzacyjnych.
 
Maksymalną ocenę (wynik 'dobry') zdobyło 29 procent wszystkich foteli, co oznacza wzrost o 14 procent w porównaniu do wyników ostatnich testów, które przeprowadzono w 2005 roku. Z kolei 36 do 20 procent spadła liczba foteli, które w testach uzyskały najgorsze rezultaty.
 
Podobnie jak przed dwoma laty, na czele najbezpieczniejszych marek znajdują się Volvo oraz Saab. Co warte podkreślenia, wszystkie dostępne obecnie w sprzedaży modele obu szwedzkich producentów uzyskały najlepsze rezultaty. Jednak poprawę w kwestii ochrony kręgów szyjnych można zaobserwować i u innych producentów. Bardzo dobre rezultaty testów zanotowały w szczególności takie marki jak Ford, Renault oraz Audi.
 
Natomiast największą poprawę w stosunku do testów sprzed dwóch lat zanotowała Honda. W ostatnim badaniu poprzednie generacje takich modeli jak Civic czy CR-V otrzymały ocenę 'słabe'. W tym roku fotele obu modeli (ich nowych generacji), które zostały diametralnie zmienione, uzyskały już najlepsze oceny. W ten sposób japońska marka dorównała pod względem ochrony kręgów szyjnych obu szwedzkim koncernom.
 
Same testy foteli samochodowych składają się z dwóch etapów. Pierwszy polega na mierzeniu zagłówków, na jaką wysokość dają się regulować, jak daleko znajdują się od głowy przy normalnie ustawionych fotelach. Jeśli ta odległość przekracza 8 centymetrów, wówczas taki fotel zostaje zdyskwalifikowany i nie przechodzi do drugiej części testów. Drugi etap polega już na faktycznej symulacji zderzenia drogowego. Fotele, na których umieszczone są manekiny z odpowiednimi czujnikami mierzącymi m.in. odchylenia głowy, znajdują się na specjalnej platformie, która przyspiesza w ułamkach sekundy do prędkości 16 km/h. Reakcje manekina są porównywalne do zachowania kierowcy i pasażerów przy tego typu zderzeniach z małą prędkością.
 
 
 

Podobne wiadomości:

Concierge zatankuje i umyje Volvo

Concierge zatankuje i umyje Volvo

Aktualności 2016-11-21

Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek Budweisera

Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek...

Ciężarówki i Autobusy 2016-10-27

Komentuj:

~renegat 2007-05-02

w twoim maluszku to nic by nie pzeszlo zadnyhch testow, dziw ze jeszcze jezdzi, no chyba ze juz nie, albo bez waznego przeglądu

~rajek 2007-04-30

w moim maluszku to zaglowki nie przyeszly by zadnych testow

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport