mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Bezpieczniej na drogach!

Bezpieczniej na drogach!

Jak pokazują statystyki Komendy Głównej Policji pierwsze półrocze 2009 r. na polskich drogach było znacznie bezpieczniejsze niż przed rokiem. O 14,1 proc. spadła liczba wypadków drogowych, aż o 21,8 proc. liczba zabitych, a o 13,2 proc. rannych.

Bezpieczniej na drogach!
W pierwszym półroczu 2009 r. znacząco spadła liczba wypadków drogowych. W porównaniu do minionego roku zmalała z 23.006 do 19.756, czyli o 3.848. Zmniejszyła się również liczba rannych i zabitych. W pierwszej połowie 2008 r. zginęło aż 2.444 osób, a 29.107 zostało rannych. W analogicznym okresie bieżącego roku odnotowano 1.911 ofiar śmiertelnych i 25.259 rannych.

Polacy są coraz bardziej uważni i odpowiedzialni podczas jazdy. Jest to efekt wielu czynników, wśród których można wyróżnić akcje prewencyjne i profilaktyczne policji podnoszące świadomość kierowców oraz częstsze kontrole drogowe, a także dość znaczne zwiększenie liczby fotoradarów, szczególnie w najbardziej niebezpiecznych miejscach na polskiej mapie drogowej.

Według policyjnych statystyk główną przyczyną wypadków jest bezmyślność i brawura kierowców - wtedy nie dostosowują prędkości do warunków ruchu, nie ustępują pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowo wyprzedzają. Często kierują też pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Liczba zatrzymanych przez Policję pijanych kierowców wzrosła z 81.906 do 82.008.

Podobne wiadomości:

Akcja

Akcja "Znicz 2016" - policja podsumowuje...

Aktualności 2016-11-02

Znamy wyrok TK - czy policja może zatrzymywać prawo jazdy?

Znamy wyrok TK - czy policja może zatrzymywać...

Aktualności 2016-10-11

Komentuj:

hjokiel 2009-07-16

Działania policji wpisują się w powszechny dziś "pijaryzm". Statystyki pokazują... pieknie usmiechnięty i wygolony rzecznik w telewizorze, uczynni policjanci na drodze. To wszystko medialna farsa. Rzeczywistość jest nieco inna. Policjanci wciąż nastawieni są na "dochody" do budżetu i nie tylko :) To że złapano więcej pijanych to niby jaki z tego wniosek? Ja stawiam taki: brak działań prewencyjnych policji. Wiadomo gdzie młodzież i dorośli podnoszą procenty zawartości alkoholu we krwi. Czy tam na miejscu: w barach, na dyskotekach mają swoich "obserwatorów"? Ilość wypadków drogowych oraz ich wyjątkowo drastyczne skutki to nie zasługa policji. 1. Ruch na drogach jest już tak duży (albo bezruch - jak kto woli), że szarżowanie jest już niemal niemożliwe. 2. Motocykliści jadący środkiem jednojezdniowej drogi to normalka. Czy którykolwiek z motocyklistów czeka na światłach za samochodami w kolejce? Pytanie retoryczne. Widziałem już kilku rozpychających się na czerwonym świetle do przodu. A jaka jest maksymalna dopuszczalna prędkość dla motocykli? Pewnie policjanci o tym nie wiedzą? 3. Co by nie mówić, z konieczności, kultura jazdy rodaków wzrasta. Inaczej nie byłby możliwy wyjazd z ulic podporządkowanych, a i przepuszczanie, czyli zjeżdżanie na krawędź szosy by ułatwić wyprzedzanie, zdarza się coraz częściej (nie dotyczy pań:)) 4. Poprawia się powoli, ale jednak, stan dróg (prostowania niebezpiecznych zakrętów, objazdy miejscowości, poprawianie profili jezdni na łukach, budowa dróg dwujezdniowych. 5. Ustawianie fotoradarów to tylko niepotrzebne stwarzanie zagrożenia. Niektórzy kierowcy nagle hamują i to do predkości 50 km/h gdy nie ma żadnego ograniczenia. To tylko tamowanie ruchu, bo szaleniec odbije sobie to zaraz za fotoradarem. Mamy zresztą już doświadczenie z tzw. czarnymi punktami. Co one dały? Podobne obserwacje zanotowano wcześniej w całej Europie. Jest to pewna prawidłowość. Kultura idzie z zachodu, co by nie mówić, nawet w tak prozaicznej sprawie jak zachowanie na drodze. Policji radzę nieco pokory i wzmożenie kontroli (ale własnych funkcjonariuszy).

~szfabia 2009-07-16

bezpieczniej - zależy gdzie się czyta jedne wiadomości każdego dnia podają, tragiczny weekend, dzień, drugie wciskają biednemu narodowi, co to tusk i jego policja nie zrobiły dla bezpieczeństwa narodu. Odpowiedź jest jedna, jest coraz gorzej - bezpieczeństwo to drogi i stan techniczny pojazdów jeżdżacych po nich, a z tym jest tragedia!!! i nie poprawi bezpieczenstwa jeden policjant w krzakach, czy puszka radarowa,

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.