mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Branża motoryzacyjna chce pomocy rządu

Branża motoryzacyjna chce pomocy rządu

Rekordowo niska sprzedaż aut nowych jak i produkcja samochodów w fabrykach na terenie naszego kraju wzbudza spory niepokój branży motoryzacyjnej. Jej przedstawiciele oczekują pilnego wsparcia ze strony rządu.

Z polskich fabryk w tym roku może wyjechać prawie o połowę mniej pojazdów niż w rekordowym 2008 r. Wyniki sprzedaży wyglądają jeszcze nie najgorzej, w porównaniu z 2012 rokiem, jednak duża w tym zasługa zagranicznych (głównie niemieckich) nabywców, dla których ceny w polskich salonach są niższe niż na terenie Niemiec.

– Branża oczekuje szybkich obietnic, że decyzje, które zostaną podjęte przez rząd, poprawią rynek wewnętrzny, a po poprawieniu rynku wewnętrznego inwestorzy chętniej będą produkowali nowe modele samochodów w Polsce – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. – Takie kraje jak Czechy, Słowacja, Rumunia czy Węgry są znacznie bardziej przyjazne dla branży motoryzacyjnej.

Faryś dodaje, że przygotowany przez KPMG raport dla PZPM opisuje znaczenie branży motoryzacyjnej dla polskiej gospodarki. Pracuje w niej ponad 760 tys. osób, których zarobki sięgają 34 mld zł, czyli 8,6 proc. polskiej produkcji dodanej brutto. Wartość branży to ok. 120 mld zł, a budżet rocznie zyskuje 27 mld zł dzięki podatkom odprowadzanym przez przedsiębiorców i pracowników tego sektora.

Jednak dane ujawniają również, że ten rok może być dla branży jednym z najgorszych w ostatnich latach. Produkcja spadnie do poziomu ok. 560 tys. pojazdów, podczas gdy w rekordowym 2008 r. wyprodukowano prawie 1 mln aut. Zarówno w Czechach, jak i na Słowacji w tym roku z fabryk wyjedzie ponad 2 mln pojazdów. To w ocenie Farysia dowód na to, że zmiany w polskim prawie są niezbędne.

– Mówimy o wprowadzeniu rozwiązań  podatkowych, m.in. o możliwości pełnego odliczenia podatku VAT od samochodów służbowych, czy też likwidacji akcyzy i zastąpienia jej podatkiem, który będzie uzależniony od parametrów ekologicznych. W związku z tym samochody, które są przyjaźniejsze dla środowiska, będą niejako promowane, a samochody, które bardzo trują, będą eliminowane z rynku. Drugim ważnym obszarem jest kontrola pojazdów – mówi Faryś.

Dzięki usprawnieniu systemu stacji kontroli pojazdów z dróg powinny zniknąć stare, niebezpieczne auta, które stopniowo zostaną wyparte przez samochody przyjazne środowisku i wyposażone w nowoczesne systemy. Faryś zaznacza, że takie rozwiązania wprowadziły już kraje ościenne.

– Tam rozwiązania takie, jak pełne odliczenie podatku VAT dla samochodów służbowych kupowanych przez firmy czy wprowadzenie podatku zależnego od parametrów ekologicznych, wprowadzono już dość dawno, w związku z czym producenci postrzegają te kraje jako bardzo przyjazne. Myślę, że warto pójść śladem tych krajów, sprawdzić, jakie tam są rozwiązania i wprowadzić je w Polsce – ocenia prezes PZPM.

W jego ocenie zmiany powinny doprowadzić do wzrostu liczby rejestracji pojazdów. W tym roku zarejestrowanych zostanie tylko 250-260 tys. samochodów – to najmniej od kilkunastu lat. Wynika to nie tylko ze zmniejszonej produkcji i sprzedaży, ale także ze zjawiska reeksportu, czyli sprzedaży samochodów używanych za granicę.

Podobne wiadomości:

VW Golf - produkcja znów zostanie wstrzymana

VW Golf - produkcja znów zostanie wstrzymana

Aktualności 2016-08-22

Volkswagen zmniejsza produkcję Passata

Volkswagen zmniejsza produkcję Passata

Aktualności 2016-08-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport