mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Brilliance się przeliczył

Brilliance się przeliczył

Można by rzec - "brutalne zetknięcie z rzeczywistością". Niestety sprzedaż nowych aut w Europie zupełnie nie układa się po myśli chińskiej marki Brilliance. Azjaci zostali zmuszeni do drastycznej korekty planów sprzedażowych.

Brilliance się przeliczył
W momencie wejścia na rynek europejski przedstawiciele marki Brilliance Jinbei Automobile byli przekonani, że do roku 2010 uda im się osiągnąć wysokość sprzedaży na poziomie  75 000 sztuk rocznie. Jednak jak donosi niemieckie wydanie magazynu auto motor und sport będzie dla chińskiego producenta znakomicie jeśli zanotuje wynik na poziomie 25 000 - 30 000 aut. Choć i te, mocno skorygowane plany mogą okazać się życzeniami na wyrost jeśli tendencja do omijania chińskich salonów wśród klientów utrzyma się przez kolejne miesiące.


Możliwych przyczyn tak słabego startu Brilliance w Europie może być kilka. Największą wydaje się jednak fatalne rezultaty modeli marki w testach zderzeniowych. Tutaj wystarczy wymienić chociażby limuzynę klasy średniej BS6, która w 2006 roku z możliwych pięciu, otrzymała w teście Euro NCAP zaledwie jedną gwiązdkę. Chińczycy co prawda poprawili bezpieczeństwo tego modelu i w kolejnej próbie BS6 otrzymał już trzy gwiazdki, dopuszczające auto do sprzedaży w Europie ale nadal nie przekonujące potencjalnych klientów.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Brilliance
Tematy w artykule: Brilliance

Podobne wiadomości:

Brilliance tworzy europejską centralę

Brilliance tworzy europejską centralę

Aktualności 2010-05-13

Elektryczny Brilliance w Szanghaju

Elektryczny Brilliance w Szanghaju

Premiery 2009-04-22

Okazuje się, że nie trzeba być wielkim koncernem z długą historią, aby wdrażać do swoich produktów najnowsze technologie. Przykładem tego jest chiński producent samochodów marki Brilliance, który na tegorocznych targach w Szanghaju zaprezentował samochód elektryczny.

Komentuj:

~PINTO 2008-10-09

Miłość na całe życie...jak ktoś coś takiego kupi to będzie tym czymś się bujał aż się rozpadnie (jeden albo drugi)...nikt coś takiego używanego nie kupi, ba chyba nawet darmo by nie wziął bo ubezpieczyć i tak trzeba...

~mbgucio 2008-10-09

Nie wszystko złoto ..... :-) Chińskie auta ładnie wyglądają i błyszczą się na zdjęciach....i to raczej w pełnych kadrach. Ale jak się zrobi zbliżenia lub na żywo ogląda to już ujawnia się inna rzeczywistość. Bardzo szara, smutna, nie błyszcząca. :-)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport