mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Były mistrz świata F1, który za dużo nie myśli

Były mistrz świata F1, który za dużo nie myśli

Co by się stało, gdyby Kimiemu Raikkonenowi zabroniono imprezować? Co by się stało, gdyby kazano mu pełnymi zdaniami odpowiadać na pytania dziennikarzy i wkładać garnitury? Odpowiedzi nie poznamy, bo nikt nigdy nie każe mu tego robić.

Były mistrz świata F1, który za dużo nie myśli
W Maranello - siedzibie zespołu Ferrari - obowiązywała prosta zasada: pozwólmy Kimiemu być sobą. W zamian Kimi dawał z siebie wszystko na torze (za co dostawał ok. 45 milionów dolarów rocznie). W 2007 roku został mistrzem świata. - Jestem dumny, że tytuł zdobyłem w czerwonych barwach - oświadczył wtedy.

W ubiegłym tygodniu ogłosił coś, co zasmuciło jego kibiców na całym świecie - w sezonie 2010 zrobi sobie przerwę w startach. Jeżeli dotrzyma słowa, F1 bez niego będzie na pewno smutniejsza.

Nie myśli za dużo
Raikkonen to barwna postać. Wiadomo, że lubi imprezy. Huczne przyjęcia z dużą ilością mocnego alkoholu.Nie jest wybredny, jego ulubiony trunek to czysta wódka. Nie znosi imprez związanych z pracą. Kiedy trzy lata temu zapytano go, dlaczego nie przyszedł na uroczyste pożegnanie Michaela Schumachera z F1, Fin odpowiedział, że zupełnie go to nie interesowało.

Od lat wszyscy się zastanawiają, jak można żyć tak szybko i być tak szybkim na torze. Raikkonen nigdy nie zawracał sobie tym głowy. Nie jest typem intelektualisty, w wyścigach nie doszukuje się filozofii. Wsiada do bolidu, prowadzi go najlepiej, jak potrafi. I tyle. - Nie myślę o tym za dużo. Nigdy nie myślałem. Wszystko robię automatycznie. Jeżeli zacznę się zastanawiać, kiedy dodać gazu, a kiedy hamować, nie wykręcę dobrego czasu - wyjaśnia.

Cały artykuł w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym>>>
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: WRC Ferrari F1 rajd Kimi Raikkonen

Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport