mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Chińczycy nie wystawią plagiatów na IAA

Chińczycy nie wystawią plagiatów na IAA

Wydaje się, iż kłótnia o plagiaty pomiędzy BMW i Daimlerem, a chińskim producentem Shuanghuan znalazła wreszcie swój koniec. Jak donoszą niemieckie media azjatycka marka wycofała się z pomysłu prezentacji dwóch kontrowersyjnych modeli na nadchodzących targach samochodowych IAA we Frankfurcie.

Chińczycy nie wystawią plagiatów na IAA
Sprawa dotyczy terenowego modelu CEO i małego samochodu Nobel, które stylistycznie są bardzo podobne do europejskich aut BMW X5 oraz Smarta Fortwo. Oba niemieckie koncerny zarzuciły chińskiemu producentowi kopiowanie rozwiązań stylistycznych bez ich zgody i we wzajemnym porozumieniu zagroziły, że jeżeli Shuanghuan zdecyduje się na prezentację obu modeli na międzynarodowych targach IAA skierują sprawę do sądu. Na swoją obronę Chińczycy wielokrotnie postulowali legalność obu projektów podpierając się przy tym decyzją chińskiej komisji gospodarczej, która bez żadnych zastrzeżeń zarejestrowała oba pojazdy, tym samym nadając samochodom stuprocentową legalność. Na przestrzeni ostatniego tygodnia konflikt urósł do rangi problemu politycznego kiedy to podczas wizyty w Chinach w obronie niemieckich marek stanęła Kanclerz Niemiec, Angela Merkel. Szefowa niemieckiego rządu dość krytycznie wypowiedziała się o działaniach chińskiego producenta, określając je jako „nie w pełni legalne”.

Suma sumarum Shuanghuan w obliczu tych wydarzeń postanowił ostatecznie nie pokazywać CEO i Noble na IAA. Rzecznik koncernu jednocześnie zaznaczył, że chińskiej marce wcale nie spieszyło się z prezentacją swoich modeli w Europie, a decyzja o pojawieniu się na IAA wynikała jedynie z próśb wielu dealerów, którzy nalegali na przedstawienie spornych modeli właśnie we Frankfurcie. Na zarzuty o plagiat z ust rzecznika padła odpowiedź, iż jest normalną koleją rzeczy w trakcie rozwoju konkretnego modelu niektórzy producenci mimowolnie konstruują i zastosowują podobne rozwiązania w swoich modelach niekoniecznie przyglądając się konkurentowi. Rzecznik zaznaczył, że Shuanghuan jest legalnym producentem samochodów, a jego pojazdy są legalnymi produktami dlatego nie widzi sensu aby w pełni ustosunkowywać się do zarzutów formułowanych przez BMW i Daimlera.

Międzynarodowa wystawa samochodów IAA należy do największych tego typu imprez na Starym Kontynencie. W rozpoczynających się już za 11 dni targach udział weźmie 1046 wystawców z ponad 40 krajów świata. Chińska delegacja liczy aż 50 firm z branży poddostawców oraz 4 producentów samochodów osobowych.

Czytaj także:

BMW i Smart chcą pozwać za plagiaty 2007-08-27

Komentuj:

~Sobek 2007-08-30

czyzby sie ptrzestraszyli ?? nie chce mi sie wierzyc, jak na razie pewno sadują, do czego mogą się podunąc, a jak juz bedą bardziej pewni siebie wowczas wytoczą wojenke europejskim producentom. Predzej czy pozniej jest to nieunikniione. Za jakis czas pewno kupujac np, jakies BMW nie bedziemy miec 100procentowej pewnosci ze jest to faktycznie BMW a nie jakas podroba rodem z Chin

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport