mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Chiny rozgrywającym w elektronice

Chiny rozgrywającym w elektronice

Po szybkim wzroście produkcji samochodów, Chiny stają się także poważniejszym graczem na rynku elektroniki samochodowej. Kolejni producenci tworzą tam swoje oddziały.

Zaczęło się przede wszystkim od przeniesienia biura do spraw elektroniki samochodowej koncernu General Motors w tamte rejony. Następnie Visteon Corp. zapowiedziało, że również stworzy tam swoją siedzibę. Firma TRW umieściła w Szanghaju ponad 40 swoich osób. Ich wiceprezydent zapowiada duży wzrost tego typu inwestycji w tym rejonie.

Nadal jednak pozostają duże przeszkody do ominięcia. Chińscy inżynierowie nie mają zbyt dużego doświadczenia, jeśli chodzi o projektowanie elementów elektroniki samochodowej. Natomiast lokalnym dostawcom brakuje finezji w procesach produkcyjnych i technicznych.

Atutem może być fakt, że w Chinach niezwykle szybko rozwija się branża elektroniczna. Są głównymi producentami odtwarzaczy CD, komputerów, a także innych produktów masowych. Te umiejętności mogą zostać zaadaptowane do nowych warunków elektroniki samochodowej przy pomocy zagranicznych firm.

"Zdolności rozwojowe Chin osiągają obecnie krytyczny poziom jeśli chodzi o jakość oraz ilość, co zwiększy w przyszłości ich ważność jako globalnego, elektronicznego źródła" stwierdził Steve Meszaros, vice prezes Visteon Corp.

Chiny wyeksportowały w 2005 roku elementy elektroniczne warte prawie półtora miliarda dolarów, czyli o 49 procent więcej niż rok wcześniej, nawiązując do wyników zestawionych przez chińskiego dostawcę Asimco Technologies Ltd, bazujących na obliczeniach rządowych. Zaliczają się do tego między innymi radia nawigacyjne, prędkościomierze, nie wliczając małych silników elektrycznych i oświetlenia. Główny eksport tych części pochodzi jednak od firm z zagranicznym kapitałem, ponieważ w większości firm krajowych brakuje zaawansowanych technologii.

Niedobór wykwalifikowanych dostawców drugiego rzędu może zablokować jednak dalszy wzrost eksportu chińskich części elektroniki samochodowej, stwierdził San Juan, dyrektor A.T. Kearney w Szanghaju. Obecnie współczynnik defektów na rynku chińskim jest dużo większy niż na rynkach zaawansowanych. Obce firmy nie poddają się jednak, inwestują czas i pieniądze, aby rozwinąć sieć lokalnych dostawców. TRW zatrudnił w tym kierunku 18 osób.

Szybki wzrost na chińskim rynku samochodowym przyspieszył rozwój dostawców. Sprzedaż samochodów wzrosła o 27 procent do 3.1 miliona sztuk w 2005. Podobny wzrost jest oczekiwany w tym roku.

"Pouczająca sprawa" mówi Sun. Dodaje po tym, że trzeba najpierw wyprodukować pierwszy milion jednostek zanim osiągnie się oczekiwany poziom jakości. Magneti Marelli Holding z Włoch oblicza, że wyeksportuje od 800 tyś. do miliona komponentów ze swojej fabryki mieszczącej się w południowych Chinach. Części te będą eksportowane do Włoch, Francji oraz Brazylii. Luca Biagini, prezes włoskiej firmy, przepowiada, że niedługo Chiny staną się głównym producentem elektroniki motoryzacyjnej.

 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport