mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Chrysler: Amerykanie rozważają walkę w Australii

Chrysler: Amerykanie rozważają walkę w Australii

Amerykański producent aut, należący do koncernu Fiata zastanawia się nad próbą podboju australijskiej serii wyścigowej V8 Supercars. Czy jest szansa powalczyć o poważne miejsca?

Chrysler: Amerykanie rozważają walkę w Australii
Australijska seria wyścigowa V8 Supercars na tamtejszym kontynencie jest bardzo popularna. Zdominowana jest przez samochody Forda i należące do koncernu GM Holdeny. Chrysler jak do tej pory był nie obecny w tej serii, która organizowana jest zgodnie z przepisami FIA.

Sytuacja ma się zmienić, gdyż jak powiedział serwisowi Drive prezes SRT Ralph Gilles: "Jestem tym (serią V8 Supercar) ekstremalnie zainteresowany i jest to bardzo unikatowe dla tamtejszego”. Dodał również, że starty w tej serii mogą tylko polepszyć wizerunek marki na  australijskim rynku samochodów. Chrysler miałby pojawić się na starcie serii w przyszłym roku i najbardziej prawdopodobnym autem jaki wystawią amerykanie jest najnowszy Chrysler 300C. Przed nimi ciężka przeprawa, gdyż nie łatwo będzie rywalizować z doświadczonymi zespołami Forda Falcona i Holdena Commodore.

Podobne wiadomości:

Ford i Amazon rozpoczynają współpracę

Ford i Amazon rozpoczynają współpracę

Technika 2017-01-20

Ford Mustang przeszedł delikatny lifting

Ford Mustang przeszedł delikatny lifting

Premiery 2017-01-18

Komentuj:

Fiatmaniak 2012-01-30

Chrysler po mirażu z Fiatem odrodził się na nowo i zaczyna odnosić sukcesy. Awansuje w rankingach sprzedaży w USA a teraz zamierza wziąć udział w wyścigach. Ewentualne sukcesy w zawodach na pewno będą świetną reklamą marki a przy wsparci Fiata sukces jest prawie pewny.

~___ACTA____ 2012-01-28

___KOMENTARZ USUNIĘTY PRZEZ ACTA___

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ford Mustang przeszedł delikatny lifting
Ford Mustang przeszedł delikatny lifting
Po dwóch latach od debiutu globalnej wersji Mustanga przyszedł czas na delikatne odświeżenie. Zmiany nie są rewolucje, ale sprawiają, że amerykańska legenda wygląda świeżo. Zobaczcie, co zmieniło się w nowym modelu?