mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ciemna przyszłość Smarta

Ciemna przyszłość Smarta

Ramię DaimlerChryslera odpowiedzialne za małe samochody przynosi straty i nie pomagają kosztowne projekty restrukturyzacyjne.

Smart - dziecko wyobraźni odchodzącego ze stanowiska prezesa DaimlerChrysler, Juergena Schremppa, od samego początku produkcji aut (a zaczęło się jeszcze od opracowanego we współpracy ze Swatchem od ForTwo) w 1998 roku, przynosi straty 100-procentowaemu obecnie właścicielowi. W samym 2004 roku było to 600 milionów euro - inwestycja jest raczej niewypałem.

Co prawda wdrożono bardzo drogi - nawet aż do 1.2 miliarda dolarów - plan ratowania marki (m.in. zwolniono niemal 800 z 2.460 osób) i menedżerowie oceniają, iż wyjdzie ona na prostą już w przed końcem 2006 roku, ale nowy dyrektor koncernu Dieter Zetsche mgliście widzi jej przyszłość.

Wiadomo, że do produkcji ma wejść następca najmniejszego i najstarszego modelu ForTwo, ale nie jest już to pewne w przypadku cztero-drzwiowego ForFour. Już zrezygnowano z roadstera, upadła także pomysł produkcji małego SUV-a ForMore, który miał w zamierzeniu wprowadzić Smarta na rynki Ameryk.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.