mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Citroen C1 z dieslem

Citroen C1 z dieslem

Mały Citroen, Peugeot 107 i Toyota Aygo wyjeżdżają z jednej fabryki. "Cytryna" jako pierwsza dostaje silnik wysokoprężny.

Citroen C1 z dieslem

Co prawda narazie tylko w Anglii, ale już niedługo należy spodziewać się debiutu oszczędnego "mini-mieszczucha" także na pozostałych europejskich rynkach. Producentem jednostki jest grupa PSA Peugeot Citroen, a więc następnym w kolejce może być 107-ka. Diesel będzie także największym motorem umieszczanym pod maską Citroena C1.

Z pojemności 1.4, silnik zbudowany w technologii HDi, osiąga 55 KM, a emisja CO2 wynosi jedynie 109g/km. Cena (po przeliczeniu z funtów wg kursu NBP z dnia 45 sierpnia) wynosi niespełna 50.000 zł, a w pakiecie standardowym znajdują się cztery poduszki powietrzne, ABS z systemem stabilizacji w czasie hamowania za zakręcie, elektryczne szyby przednich drzwi oraz odtwarzacz CD.

Pomimo tych udogodnień, wydaje się, że jest to i tak dużo, zwłaszcza że dotychczasowa oferta na naszym rynku zawiera się w przedziałach 31.800 zł (za 3-drzwiowego C1 Flirt, 1.0i 68 KM) do 41.200 zł (za 5-drzwiowego C1 Desire, 1.0i 68 KM). Według Citroen Polska, Citroen C1 z nowym silnikiem trafi do oferty na naszym rynku najwcześniej na wiosnę przyszłego roku.

 


Więcej informacji o Citroenie C1:

31.800 za C1

Najmniejszy Citroen

4 gwiazdki C1

Zobacz koniecznie: Wszystko o Citroen C1 Wszystko o Citroen
Tematy w artykule: Citroen Citroen C1

Podobne wiadomości:

DS - PSA wybuduje w Polsce nową sieć salonów

DS - PSA wybuduje w Polsce nową sieć salonów

Aktualności 2017-05-30

Citroen C-Aircross Concept: zapowiedź nowego crossovera

Citroen C-Aircross Concept: zapowiedź nowego...

Premiery 2017-02-07

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
BMW Concept 8 – luksusowa wizja coupe
BMW Concept 8 – luksusowa wizja coupe
Już jutro rusza we Włoszech prestiżowa wystawa Villa d`Este. To właśnie tam zadebiutuje najnowszy projekt bawarskiego producenta. Koncepcyjny model nawiązuje do legendarnej „ósemki”. Czy w końcu doczekamy się następcy?