mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Co po zimie warto zrobić w swoim aucie?

Co po zimie warto zrobić w swoim aucie?

Pierwszy dzień wiosny za nami. I choć tegoroczna zima nie była zbyt dokuczliwa, to jednak warto nasz samochód zabrać na kontrolę pozimową. Drobne z pozoru, często niewidoczne z zewnątrz usterki mogą być za jakiś czas przyczyną większych kłopotów. A za tymi chyba nikt nie przepada.

Co po zimie warto zrobić w swoim aucie?
Zimową porą nasze samochody bardzo często są poddawane ciężkim próbom. Uruchamianie silnika przy kilkunastostopniowych mrozach, częste zdrapywanie lodu z szyb, jazda po zaśnieżonych i posypanych solą drogach. To wszystko, w skomasowanej ilości, może rodzić z czasem pewne problemy. I wprawdzie w tym roku mrozy nie utrzymywały się zbyt długo, śniegu również było jak na lekarstwo, to jednak zima mogła odcisnąć swoje piętno na naszym aucie.

Podczas zmiany pory zimowej na wiosenną, zawsze pojawia się temat opon. Ponieważ od kilku dni mamy nawet 20-stopniowe temperatury można już rozważyć wymianę opon na letnie. Oczywiście osoby mieszkające w górzystych rejonach, gdzie zima zazwyczaj nieco dłużej trzyma, mogą jeszcze się wstrzymać z wymianą. Podobnie ci kierowcy, którzy często podróżują o świcie czy nocą, gdy temperatury może już są na plusie, ale słupek rtęci nie zdołał jeszcze zbytnio oddalić się od zera.

Wymiana opon jest dobrym momentem, by przyjrzeć się zawieszeniu auta. Jazda po drogach posypanych solą może szybko mieć swoje następstwa w postaci pojawiających się ognisk korozyjnych. A te mogą mieć niekorzystny wpływ nie tylko na nadwozie pojazdu, ale przede wszystkim na niewidoczne na co dzień elementy podwozia i układ kierowniczy. Ich uszkodzenie bardzo szybko prowadzi do pogorszenia właściwości trakcyjnych pojazdu.

Przy wymianie opon (kół) dokładnie przyjrzyjmy się, w jakim są one stanie. Pozwoli nam to odpowiedzieć na pytanie, czy komplet zimówek nada się jeszcze na przyszły sezon. Nie musimy oczywiście już teraz pędzić do sklepu z oponami po nowy komplet, ale możemy zaplanować zakup z głową, co pozwoli nam wydać mniej.

Dokładne oględziny opon pozwolą również dowiedzieć się co nieco o podwoziu. Jeśli bieżnik opony zużył się nierównomiernie na kołach jednej osi, może to świadczyć o wadliwej pracy amortyzatorów. Warto w takim przypadku skontrolować ten element i w razie konieczności wymienić na nowy.

Uszkodzone jedne elementy podwozia przyczyniają się do szybszego zużywania się innych podzespołów układu zawieszenia. Podczas kontroli należy sprawdzić m.in. stan gumowych mieszków w przegubach kulowych zawieszenia. Jeśli są uszkodzone do ich wnętrza może przedostawać się woda, która wypłukując smar stopniowo prowadzi do całkowitej awarii. Przedostające się cząsteczki brudu mogą też uszkodzić zarówno łożysko, jak i trzpień kulowy. W wyniku korozji, uszkodzeń mechanicznych lub nadmiernego zabrudzenia, awarii mogą ulec również drążki sterownicze i stabilizacyjne. Z kolei podczas kontroli układu kierowniczego, należy zwrócić szczególną uwagę na stan gumowych mieszków zabezpieczających oraz pojawiające się wżery korozyjne na mocujących je pierścieniach.

Oględziny podwozia powinniśmy jednak poprzedzić porządną kąpielą, w tym również podwozia. W trudno dostępnych zakamarkach mogą utrzymywać się resztki błota czy soli, które znacznie przyspieszą powstawanie rdzy. Jeśli nie przykładamy zbyt dużej wagi do czystości auta, na myjni jesteśmy rzadkim gościem, to jednak w tym momencie warto zrobić od tego wyjątek. Dobrym rozwiązaniem jest oddanie naszego samochodu specjalistom, którzy wypucują nadwozie, dokładnie wyczyszczą podwozie oraz wszelkiego rodzaju wnęki czy zakamarki.

Oczywiście mycie zewnętrzne powinno iść w parze z porządnym wyczyszczeniem wnętrza. Pod dywanikami mogą zalegać duże ilości piasku czy nawet soli, a nawet może się utrzymywać wilgoć.

Myjnia pozwoli nam także dostrzec różnego rodzaju uszkodzenia nadwozia czy zadrapania lakieru, które mogą być niewidoczne pod warstwą brudu, a w przyszłości mogą stać się zaczątkiem korozji. Dlatego warto w tym momencie usunąć bądź odpowiednio zabezpieczyć nawet najdrobniejsze uszkodzenia. Czyste nadwozie i podwozie pozwoli dostrzec również ewentualne wycieki.

Po zimowych miesiącach warto zajrzeć także do komory silnika. Znajdujące się tu różne uszczelki mogły przy niskich temperaturach nieco się rozszczelnić. Dobrze szybko to zdiagnozować i pozbyć się tego problemu.

Po zimie możemy być zmuszeni do wymiany wycieraczek, do których uszkodzenia w ujemnych temperaturach nietrudno. Przed letnim okresem warto przyjrzeć się także klimatyzacji, o której zimą wielu kierowców po prostu zapomina. Może czekać nas tu przykra niespodzianka, gdyż duża wilgotność powietrza panująca do tej pory w samochodzie mogła spowodować zawilgocenie filtra kabinowego, a to z kolei będzie prowadzić do szybszego zaparowywania szyb. Poza wymianą wspomnianego filtra pamiętajmy o odgrzybieniu i nabiciu układu klimatyzacji.

Niezbędnych czynności pozimowych do wykonania w naszym aucie nie jest, jak widać, specjalnie dużo. Dlatego tym bardziej zmotywujmy się i je wykonajmy. Dzięki temu jest szansa, że nasz samochód odwdzięczy nam się bezawaryjną obsługą.

Podobne wiadomości:

Klimatyzacja - jej przegląd to podstawa

Klimatyzacja - jej przegląd to podstawa

Serwis auta 2016-05-05

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Aktualności 2016-02-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport