mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Cyknij fotkę na wszelki wypadek

Cyknij fotkę na wszelki wypadek

Podczas jakiejkolwiek podróży musimy wziąć pod uwagę możliwość stłuczki lub uszkodzenia, które mogą zdarzyć się nawet zawodowemu kierowcy w najlepiej  zabezpieczonym pojeździe. W takich sytuacjach warto oprócz apteczki czy gaśnicy mieć ze sobą mały aparat fotograficzny.

Cyknij fotkę na wszelki wypadek
Cyfrówka od dawna uważana jest za nieodłącznego towarzysza podróży. Dzięki niej można uwiecznić wyjątkowe chwile spędzone podczas wakacji z najbliższymi. Może jednak okazać się również przydatna na wypadek kolizji podczas podróży, gdyż pozwoli na dokładne zarejestrowanie skutków zdarzenia. Ważne jest to zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzi ubezpieczenie oraz udokumentowanie winowajcy.



- „Im dokładniej udokumentujemy zaistniałą szkodę, tym szybciej ubezpieczyciel będzie mógł ją zlikwidować. Warto zatem zobrazować opis zdarzenia dobrymi zdjęciami” - mówi Małgorzata Mączyńska, Dyrektor Likwidacji Szkód Liberty Direct.

Zdjęcia uszkodzonego pojazdu zrobione np. telefonem komórkowym mogą nie zostać uznane przez ubezpieczyciela, ze względu na ich słabą jakość.

- „Aparaty kompaktowe dostępne na polskim rynku są na tyle małe, poręczne i niedrogie aby mogły stać się elementem wyposażenia każdego auta. Przy zakupie odpowiedniego sprzętu powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na technologię, by wykonywane zdjęcia posiadały odpowiednią jakość. Sama kilka tygodni temu miałam kolizję i dzięki wykonanym zdjęciom, udało mi się zarejestrować uszkodzenia nawierzchni, które były przyczyną wypadku, a co za tym uzyskać odszkodowanie ” - Agnieszka Bujalska - Specjalista ds. PR aparatów Casio Exilim

- „Przygotowując dokumentację fotograficzną zdarzenia pamiętajmy, że powinna ona obejmować zarówno uszkodzenia pojazdów biorących udział w zdarzeniu, jak również istotne szczegóły i okoliczności zdarzenia, takie jak poziome i pionowe oznakowanie drogi, stan nawierzchni, ślady hamowania, usytuowanie pojazdów po zdarzeniu. Samo miejsce zdarzenia powinniśmy sfotografować z kilku stron obierając przy tym jeden punkt odniesienia widoczny na wszystkich zdjęciach. Może to być np. latarnia, charakterystyczne drzewo albo duży przedmiot położony na jezdni. Oprócz zdjęć ogólnych pojazdów – z przodu i z tyłu, powinniśmy poświęcić przynajmniej dwa ujęcia każdemu uszkodzeniu – pierwsze w zbliżeniu, drugie na tle większego fragmentu nadwozia. Ważne jest też sfotografowanie numerów VIN - dodaje Mączyńska."
Tematy w artykule: bezpieczenstwo wypadek drogowy

Podobne wiadomości:

Dzięki UFG poznasz historię swojego ubezpieczenia

Dzięki UFG poznasz historię swojego...

Aktualności 2016-07-07

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak rok temu

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak...

Aktualności 2016-05-30

Komentuj:

aaa 2009-07-13

eeeee tam, wystarczą z telefonu. Trzeba po prostu kupić model z dobrym aparatem. Wiem, że to się często wyklucza z innymi opcjami, ale jak trzeba to trzeba. Przykład - HTC, genialne telefony.... i do pupy aparat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport