mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Cztery żywioły Lancii

Cztery żywioły Lancii

Podczas 28. salonu samochodowego w Bolonii Lancia zaprezentuje model Ypsilon w czterech nowych wersjach: ogień, powietrze, ziemia oraz woda.

Cztery żywioły Lancii

Najbardziej luksusową wersją, która na stoisku w Bolonii znajdzie się na honorowym miejscu, jest wersja Ypsilon Fuoca. Dominującymi kolorami nadwozia i wnętrza są czerwień oraz kość słoniowa. W przypadku wersji Ypsilon Aria, najlepszej na dłuższe podróże, wewnątrz połączono skórzane siedzenia z metalowymi wykończeniami. Nadwozie jest kombinacją szarości w dwóch odcieniach. Wersja Terra łączy kość słoniową z brązem, zaś Acqua kolor niebieski z ciemnym brązem. Wszystkie wersje mają także dopasowane logo do koloru nadwozia. I tak w przypadku wersji Fuoco logo jest czerwone, ciemno niebieskie dla Arii, jasno niebieskie w wersji Acqua i ciemno brązowy u Terry.

Nowy model Lancii Ypsilon będzie dostępny z dwoma nowymi silnikami. Będą to 1,4-litrowy silnik o mocy 95 KM oraz 1,3-litrowy Multijet o mocy 70 KM, który jest obecnie najmniejszym silnikiem diesla typu common-rail.

Nowością będzie także przekładnia D.FN dostępna z silnikiem 1,3 Multijet. Oznaczenie D.FN może oznaczać Dual FuNction, lecz włoscy projektanci tłumaczą to także jako Dolce Far Niente, co oznacza "słodkie nieróbstwo". Skrzynia ta umożliwia wybór jednego z dwóch trybów, automatyczny oraz półautomatyczny. Ten pierwszy, podobny do ręcznego, pozwala na zmianę biegów poprzez ruch dźwignią do przodu lub do tyłu. Tryb automatyczny posiada dwa ustawienia normalne i ekonomiczne.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport