mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Czy wróci boom na pickupy?

Czy wróci boom na pickupy?

Czy szlaban, jaki fiskus postawił przed autami z kratką, spowoduje wzrost zainteresowania przedsiębiorców innymi pojazdami uprawniającymi do pełnego, 100-procentowego odliczenia podatku VAT? Wśród tego typu aut są między innymi pickupy, które swój boom przeżywały już trzy lata temu. Czy ponownie powróci mania na auta z odkrytą częścią bagażową?

Czy wróci boom na pickupy?
Zmiany w ustawie o VAT, jakie zachodziły na przestrzeni ostatnich kilku lat, niezwykle skutecznie wpływały na zainteresowania właścicieli firm nabywanymi przez nich samochodami. Możliwość odliczania 100 proc. podatku VAT od faktury zakupowej, a następnie od paliwa wykorzystywanego do tych aut, były tymi bodźcami, które w dużej mierze wpływały na wybór rodzaju pojazdu do firmy. Właśnie to kryterium spowodowało, że w 2008 roku szczyt popularności na polskim rynku przeżywały pickupy, z liczbą prawie 5 tys. sprzedanych egzemplarzy.

Niestety - z punktu widzenia pickupów - wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości spowodował, że do łask powróciły auta osobowe z zamontowaną kratką i homologacją ciężarową. Koncerny momentalnie przystosowały się do tej zmiany, wprowadzając do swoich ofert przeróżne modele w wersji z kratką, co równie skwapliwie wykorzystali przedsiębiorcy. Na ulicach ponownie zaroiło się od aut z kratką, mniejszym zainteresowaniem cieszyły się inne pojazdy użytkowe, w tym i pickupy.

Jednak nie był to koniec zmian podatkowych. Tym razem, już za zgodą Komisji Europejskiej, na okres dwuletni wprowadzono ograniczenie możliwości odliczania pełnego VAT-u od aut z kratką, zrównując je pod względem fiskalnym ze zwykłymi autami osobowymi. Od 1 stycznia br. "kratki" straciły więc rację bytu, a teoretycznie zainteresowanie właścicieli firm powinno skierować się w stronę np. pickupów. Korzyści podatkowe to oczywiście ważny, choć nie jedyny argument przemawiający za wyborem modelu z odkrytą częścią załadunkową. Łatwy dostęp do "bagażnika", możliwość szybkiego i równie łatwego jego wyczyszczenia oraz całkiem dobre właściwości terenowe, jakimi może się pochwalić większość dostępnych na rynku pickupów, sugerowałyby, że auta te idealnie się nadają do pracy w terenie. I to dość ciężkiej pracy. Tymczasem rzeczywistość okazała się zgoła inna. Pickupy pełniły bowiem rolę dużych i luksusowych samochodów, dla których miejskie ulice stanowiły główne środowisko. Otwarta paka traciła w wielu przypadkach całkowicie na znaczeniu, tak że bardzo często była ona zabudowywana. W ten sposób pickupy pełniły po trochę rolę luksusowych SUV-ów, które w ostatnim pięcioleciu cieszyły się zwiększonym zainteresowaniem.

Pierwszy kwartał bieżącego roku pokazał, że coraz częściej zmienia się podejście do roli, jaką mają pełnić pickupy. Już nie duże i luksusowe samochody, ale użyteczne modele przydatne i wykorzystywane w codziennej pracy. Nie ma mowy, jak na razie, jednak o boomie, choć ubiegłoroczna sprzedaż na poziomie 2,4 tys. sztuk powinna zostać pobita.

- Wbrew dość powszechnym oczekiwaniom, wraz z likwidacją ulgi podatkowej na samochody osobowe z homologacją ciężarową, sprzedaż pickupów nie ruszyła z kopyta - mówi Tomasz Rytwiński, dyrektor sprzedaży regionu śląskiego Grupy PGD. - Przyczyny widzę dwie. Po pierwsze, wielu klientów detalicznych – jednoosobowych podmiotów gospodarczych – kupiło samochody z kratką i dlatego popytu nie generują, i przez pewien czas nie będą. Po drugie, od początku roku różnie wyglądała sytuacja z dostępnością samochodów poszczególnych marek.

Niemała grupa klientów czeka wciąż na dostawy aut. - Po czterech miesiącach roku w oddziałach Grupy PGD notujemy wzrost liczby zamówień o 70,5% na samochody typu pickup, przy ogólnym wzroście sprzedaży samochodów w PGD wynoszącym niespełna 8%. Nie uważam jednak owych 70% za zwiastun nadzwyczajnego pobudzenia na rynku. W naszym przypadku jest to wynik kontraktów PGD Flota z klientami, dla których, ze względu na specyfikę działalności, pickupy są jedynie słusznym wyborem - dodaje Rytwiński.

Podobne tendencje daje się zauważyć u innego dużego dealera - w firmie Auto-Boss. - Mimo że brak jest od tego roku możliwości odliczania VAT od kratek, na razie nie zauważyliśmy wzrostu zainteresowania zakupem pickupów wśród nowych klientów - mówi Robert Szymański, Dyrektor Handlowy firmy Auto-Boss. - Dynamika sprzedaży jednak utrzymała się na tym samym poziomie, jeśli chodzi o naszych stałych nabywców Fordów Rangerów, gdzie przeważa sprzedaż flotowa.

Od początku roku w salonach Grupy PGD w porównywalnym stopniu wzrosła sprzedaż modeli Ford Ranger, Mitsubishi L200 i Nissan Navara. Najwyższa od miesięcy pozycja Rangera w rankingu popularności to wynik wspomnianej wcześniej dostępności samochodów oraz kontraktów flotowych dealerów.

Niezmiennie od kilku już lat wśród najpopularniejszych pickupów znajduje się trójka japończyków - Nissan Navara, Mitsubishi L200 oraz Toyota Hilux, jednak w ubiegłym roku przybył im poważny konkurent z Europy w postaci Volkswagena Amaroka. Drugą nie-japońską opcją pozostaje jeszcze Ford Ranger.

Wspomniane wyżej modele to z reguły przypadki wykorzystywania pickupów niekoniecznie do celów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Znacznie częściej rolę typowych wołów roboczych pełni drugi pickup w ofercie Nissana - model NP300 oraz Isuzu D-Max, a także Tata Xenon.

Mówiąc o pickupach nie można zapomnieć jeszcze o dwóch modelach, które stanowią jednak jakby całkowicie inny segment w tym gronie. Dacia Logan Pickup oraz Fiat Strada różnią się od pozostałych znacznie niższą wagą, mniejszymi rozmiarami, a co za tym idzie, dużo niższą ceną.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Dacia Logan
Dacia Logan
Cena podstawowa już od: 29 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.
Nissan Navara
Nissan Navara
Cena podstawowa już od: 115 220 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-2dr. rama-2dr.
Ford Ranger
Ford Ranger
Cena podstawowa już od: 98 277 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-2dr.
Mitsubishi L200
Mitsubishi L200
Cena podstawowa już od: 109 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-4dr.
Volkswagen Amarok
Volkswagen Amarok
Cena podstawowa już od: 173 123 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-4dr.

Podobne wiadomości:

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Aktualności 2016-12-01

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Komentuj:

~wass 2011-05-05

zgadzam sie z ppp, ponadto dużo osób które wcześniej nabyły z oszczędności Pick-upa szybko go sprzedała ponieważ nie jest to auto które się łatwo i przyjemnie prowadzi o zwinnosci w mieście już nie mówiąc. Z osób które znam juz nikt nie ma Pick-upa a było tego troszkę i raczej nie zapowiada się aby te osoby kupiły ten typ samochodu ponownie. Aczkolwiek są też pewnie osoby zadowolone z tego wyboru i taki rodzaj nadwozia im pasuje. Tyle tylko że takiego bumu jak był wcześniej juz nie będzie co najwyżej delikatny wzrost sprzedaży.

~ppp 2011-05-05

A Ja mówie, że przez 2 lata nikt nic nie kupi (nie będzie wzrostu sprzedaży) bo klienci przeczekają ten okres i nabędą nowe auta ponownie z kratkami. Tak aby były po prostu tańsze.

~ja mam pickupa 2011-04-29

mam navarę już ze trzy latka, kupiona oczywiście na firme :), i sobie nią śmigam i nie woże żadnych sprzętów, narzędzi ani niczego innego na pace, co najwyżej czasami przewoże mój motorek, jak chce sobie pojeździć gdzieś w terenie

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport