mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Czy zobaczymy Mistrzów we Wrocławiu?

Czy zobaczymy Mistrzów we Wrocławiu?

Żeby zobaczyć mistrzów WRC, 24h Le Mans czy F1 trzeba się bardzo natrudzić i mieć spore zasoby finansowe. Imprezy motorowe najwyższej rangi często odbywają się w miejscach odległych a do tego bilety wstępu są niesamowicie drogie. Jednak jest szansa by na polskiej ziemi zobaczyć najlepszych!

Czy zobaczymy Mistrzów we Wrocławiu?
Na konferencji prasowej wiceprezes firmy SMG, która jest operatorem stadionu miejskiego we Wrocławiu, Michael Brill poinformował, że rozpoczęto negocjacje w sprawie organizacji Race of Champions na wrocławskim stadionie! Są to na razie wstępne rozmowy i oprócz nich są również prowadzone zaawansowane negocjacje z Madonną i Metallicą. Nas jednak bardziej interesowało by zobaczenie mistrzów na płycie stadionu. Warto zatem trzymać kciuki za powodzenie tych negocjacji.

Race of Champions to zawody, które odbywają się co roku. Do walki zapraszani są najlepsi z najlepszych, którzy startujący na co dzień w różnych seriach wyścigowych. W zeszłym roku można było podziwiać taki gladiatorów kierownicy jak: Michael Schumacher (Formuła 1), Sebastien Loeb (WRC), Tom Kristensen (24h Lemans), Martin Tomczyk (DTM), Andy Priaulx (WTCC) i wielu innych. Kierowcy rywalizowali w parach za kierownicą takich aut jak: Audi R8 LMS, Sokda Fabia Super 2000 czy KTM X-BOW Zeszłoroczna edycja odbyła się na stadionie w Dusseldorfie w zmaganiach zwyciężył kierowca serii WRC Sebastien Ogier.
Tematy w artykule: Wrocław Race of Champions

Podobne wiadomości:

Montoya wygrywa

Montoya wygrywa "Wyścig Mistrzów"

Aktualności 2017-01-23

Postęp prac na S5 pod Wrocławiem. Są zmiany w ruchu

Postęp prac na S5 pod Wrocławiem. Są zmiany w...

Polskie drogi 2015-07-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.