mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Debiut nowego Audi 5 DTM

Debiut nowego Audi 5 DTM

Podczas finałowej rundy DTM na Hockenheim producent z Ingolstadt zaprezentuje nowy model Audi A5 DTM. Samochód będzie można zobaczyć pierwszy raz na torze miesiąc po jego premierze we Frankfurcie.

Debiut nowego Audi 5 DTM
Za kierownicą zasiądzie fabryczny kierowca Audi Tom Kristensen. Ośmiokrotny zwycięzca wyścigu w Le Mans zaprezentuje 460-konny samochód na rok 2012 podczas pokazowego okrążenia w niedzielę. Podczas "spotkania mistrzów" w mieście Heppenheim okazję do wymiany doświadczeń będą mieli tegoroczny mistrz F1, Sebastian Vettel oraz zwycięzca tegorocznej edycji DTM Martin Tomczyk. Wspólny sponsor obu kierowców, Red Bull planuje zaskoczyć mistrz DTM przedstawiając mu specjalny prezent za wygranie tytułu.

Fani piłki nożnej i sportów motorowych będą mogli podziwiać Audi R8 LMS w  kolorach drużyny TSG 1899 Hoffenheim. W samochodzie podczas przejazdu po torze obok kierowcy zasiądą trener Holger Stanislawski, piłkarz Andreas Beck oraz bramkarz Tom Starke.

Audi A5 DTM jest napędzane silnikiem V8 osiągającym moc 460 KM. Jednostka sprzężona jest ze skrzynią 6-stopniową sterowaną za pomocą łopatek znajdujących się przy kierownicy. Au ma ponad 5 metrów długości i prawie 2 szerokości (1,95 m). Wysokość tego auta to 1,15 metra a rozstaw osi jest standardowy dla wszystkich aut DTM i wynosi 2750 mm.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A5
Audi A5
Cena podstawowa już od: 139 700 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr. hatchback-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Audi A5 Wszystko o Audi
Tematy w artykule: Audi Audi A5 DTM

Podobne wiadomości:

Audi Q5 - znamy cenę

Audi Q5 - znamy cenę

Aktualności 2016-12-08

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z Neckarsulm

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z...

Samochody luksusowe 2016-12-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.