mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Długi weekend majowy na drogach

Długi weekend majowy na drogach

Długi majowy weekend już za nami, a wraz z nim dalsze Polaków wyjazdy. I choć na drogach doszło do mniejszej liczby wypadków niż przed rokiem, to jednak w ich efekcie zginęło więcej osób.

Długi weekend majowy na drogach
Większe natężenie ruchu na polskich drogach dało się zauważyć już w piątek 26 kwietnia, kiedy to pierwsze osoby rozpoczęły swoje wojaże, więcej też osób powracało do swoich domów z miejscowości, gdzie na co dzień pracują. Zdecydowanie większy ruch spodziewany był w okolicach 1-3 maja, jednak pogoda, która w tym roku wyjątkowo nie dopisała, z całą pewnością skutecznie zniechęciła wiele osób od ruszania się w dalszą podróż.

W sumie, w okresie od 26 kwietnia do 5 maja br., na polskich drogach doszło do 742 wypadków drogowych, w których śmierć poniosło 77 osób, a 949 odniosło obrażenia. Przed rokiem w identycznie długim okresie czasu doszło wprawdzie do większej liczby wypadków (938), ale o 12 osób mniejsze żniwo zebrała śmierć. Więcej za to było rannych (1.218).

Najtragiczniejsze w tym roku były 30 kwietnia oraz 5 maja, kiedy to śmierć poniosło odpowiednio 12 i 11 osób, najwięcej zaś wypadków miało miejsce w pierwszym dniu długiego weekendu (110) i wtedy też najwięcej było rannych (153).

W ciągu 10 weekendowych dni policja zatrzymała 4.545 nietrzeźwych kierowców, podczas gdy w 2012 roku takich osób było 5.201.

Podobne wiadomości:

Święta 2016 na drogach – mniej wypadków, mniej pijanych

Święta 2016 na drogach – wypadków,...

Aktualności 2016-12-27

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak rok temu

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak...

Aktualności 2016-05-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
A4 Złotoryja - Legnica - ograniczenia w ruchu
A4 Złotoryja - Legnica - ograniczenia w ruchu
W najbliższych dniach (17-18.01.2017) nastąpi zmiana organizacji ruchu na autostradzie A4 pomiędzy węzłami Złotoryja i Legnica. Zostaną zamknięte jezdnie, a utrudnienia w ruchu potrwają przez około miesiąc.