mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Dość szokujące słowa szefa Saaba

Dość szokujące słowa szefa Saaba

Wypowiedź szefa Saaba i Spykera Victora Mullera zszokowała nieco środowisko dziennikarskie. Dotyczyła ona bezpieczeństwa w samochodach.

Dość szokujące słowa szefa Saaba
Jak wszyscy wiemy, przyjęło się, że szwedzkie samochody są jednymi z najbezpieczniejszych, a już na pewno najbardziej innowacyjnych na rynku i to głównie z tego powodu dziennikarzy motoryzacyjnych wręcz zamurowało, gdy Muller stwierdził, że "klienci nie będą zbytnio zainteresowani bezpieczeństwem w ich samochodach."

Sprostujmy, że nie chodzi tutaj o samochody Saaba, a chińskiej firmy Hawtai, produkującej jedne z najtańszych samochodów na rynku. - Śmialiśmy się, gdy przyszli do nas Japończycy. Śmialiśmy się, kiedy przyszli do nas Koreańczycy. Jednak nie będziemy się śmiać, gdy przyjdą do nas Chińczycy - szef powiedział, dość lekceważąco, podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie. Stwierdził dalej, że jeśli obie firmy dojdą do końca negocjacji z sukcesem, możliwe jest, że Hawtai będzie mogła korzystać z sieci dealerskiej Saaba na całym świecie: - Zbudowanie światowej sieci sprzedaży zabrało nam 67 lat. Jeśli oni [Hawtai - przyp. red.] zaczną robić w miare dobre samochody, wyobrażacie sobie o ile łatwiejsze będzie korzystanie z już istniejącej sieci zamiast budowania jej od podstaw? To jak sieć torów, która już istnieje, dla operatora pociągów - powiedział.

Szef Saaba dodał, że pomoże Chińczykom w dystrybucji taniego samochodu w cenie około 10 tysięcy dolarów. Na pytanie, czy rozmowy trwają jedynie z Hawtai, odpowiedział: - W Chinach jest 120 firm samochodowych. Saab zainteresowany jest jedną, która ma poważną strategię rozwoju.

Biorąc pod uwagę wszelkie możliwe próby podbicia rynku motoryzacyjnego Europy przez Chińczyków, powodem, dla którego nigdy to się nie udało jest głównie oferowany przez auta z Państwa Środka poziom bezpieczeństwa, którego w zasadzie, w porównania do europejskich samochodów, nie ma. I to właśnie odpowiedź na tę "zaczepkę" dziennikarza zaszokowała i wprowadziła w konsternację wszystkich obecnych: - W Chinach dostaniesz SUV-a za 10 tysięcy dolarów z klimatyzacją, elektrycznymi szybami i innymi tego typu rzeczami, które kiedykolwiek zostały wymyślone i zastosowane w samochodach. Kogo będzie interesować, czy auto dostało pięć, czy żadnej gwiazdki w testach zderzeniowych? Te samochody przecież dobrze wyglądają.

Cóż, taka wypowiedź szefa marki, która uchodzi od lat wręcz za synonim bezpieczeństwa, jest, delikatnie ujmując, ciekawa. Spodziewaliśmy się, że poda informację, iż Saab pomoże i będzie współpracował z Chińczykami w kwestii polepszenia warunków bezpieczeństwa ich aut przed ich wprowadzeniem na rynel, a nie bazował na niesamowicie niskiej cenie jak na nowe, duże auto, aby osiągnąć możliwie jak największą sprzedaż.

Przypomnijmy tylko, że strategia niskich kosztów chińskich producentów setki razy skończyła się gigantyczną porażką w ostatnich latach. Powód jest prosty: żaden szanujący się Europejczyk nie kupi, nie owijając w bawełnę, beznadziejnego chińskiego samochodu z technologią sprzed okresu epoki lodowcowej, mogąc za takie same, albo nawet mniejsze pieniądze kupić używane, nowoczesne i bezpieczne auto uznanego producenta, często tak samo, albo i lepiej wyposażone. To po prostu tutaj nie zadziała i koniec. Podobnie jest w USA, gdzie ceny używanych aut są dużo niższe niż w Europie, zatem za oceanem można kupić dużo świeższe auto w podobnej cenie. Przykład? Pierwsze lepsze ogłoszenia, wzięte z serwisu ogłoszeniowego AutoTrader.com: Volkswagen Jetta TDI z Connecticut, rocznik 2006 - 9.999 dolarów. Honda Accord, rocznik 2004 - 9.995 dolarów. W cenie jedynie 7.999 dolarów możemy kupić Forda Crown Victorię z 2001 roku, który może szczytem myśli technicznej nie jest, ale za to pozwoli nam pobawić się w agenta FBI. Macie jeszcze jakieś wątpliwości?

Podobne wiadomości:

Saab powraca - kolejna odsłona telenoweli

Saab powraca - kolejna odsłona telenoweli

Aktualności 2016-12-02

Elektryczna marka Volkswagena w Chinach

Elektryczna marka Volkswagena w Chinach

Aktualności 2016-10-06

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport