mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Drogi krajowe niebezpieczniejsze niż autostrady

Drogi krajowe niebezpieczniejsze niż autostrady

Przed nami wielkanocny weekend, podczas którego wielu z nas wybierze się w podróż samochodem. Myśląc o bezpiecznym powrocie do domu warto mieć na uwadze, które drogi są bezpieczne, a na których ryzyko wypadku jest większe.

Drogi krajowe niebezpieczniejsze niż autostrady
Najnowszy raport Komisji Europejskiej nie pozostawia złudzeń. Pod względem liczby ofiar śmiertelnych wypadków na milion mieszkańców, jesteśmy w niechlubnej czołówce rankingu. Liczba ta przekracza u nas 90 osób. W podobnej sytuacji są tylko mieszkańcy Litwy, Grecji i Rumunii. Pocieszeniem w tej sytuacji może być fakt, że w ciągu ostatnich dwóch lat udało nam się jednak ograniczyć o 15 proc. liczbę ofiar śmiertelnych wypadków.

Według danych policyjnych wynika, że największy odsetek wypadków ma miejsce na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych. W samym tylko 2011 roku było ich ponad 33 tysiące i stanowiły prawie 83 procent wszystkich wypadków, w których śmierć poniosło 3.740 osób. Statystycznie w najlepszej sytuacji są ci, którzy poruszają się drogami ekspresowymi. Na tego typu drogach doszło do zaledwie 136 wypadków, podczas których śmierć poniosło 27 osób.

Ponad 5 tys. wypadków (340 ofiar śmiertelnych) miało miejsce na drogach o dwóch jezdniach jednokierunkowych, a na drogach jednokierunkowych doszło do ponad 1.200 wypadków (45 ofiar śmiertelnych).

Patrząc tylko przez pryzmat tych statystyk, dość bezpieczne wydają się być autostrady. W 2011 roku doszło na nich do 232 wypadków z 37 ofiarami śmiertelnymi. Najbardziej niebezpieczna okazała się autostrada A4, na której zdarzyło się 156 wypadków (27 osób poniosło śmierć). Na drugim biegunie znajduje się autostrada A18 na której zdarzył się zaledwie jeden wypadek.

Jak więc widać, kierowcy powinni zwrócić szczególną uwagę na drogi krajowe. Średnio co 53 kilometry dochodzi na nich do wypadku. W ich wyniku tylko w 2011 roku zginęło ponad półtora tysiąca osób.
Najbardziej niebezpieczna była droga krajowa nr 7 (Kraków-Warszawa-Gdańsk) - 641 wypadków i 105 ofiar śmiertelnych. Na drugim miejscu znalazła się krajowa jedynka (Bielsko-Biała-Łódź-Toruń), następnie DK8 (Wrocław-Warszawa-Suwałki), DK12 (Głogów-Piotrków Trybunalski-Lublin) oraz DK5 (Wrocław-Poznań-Bydgoszcz).

Podobne wiadomości:

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Polskie drogi 2016-09-15

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Komentuj:

~Janusz 2013-03-28

Przede wszystkim drogi krajowe są dziurawe jak ser, to i są niebezpieczne...

~Jacaw 2013-03-28

A jak zostało wyliczone to, że drogi krajowe są bardziej niebezpieczne niż autostrady ? Z podanych danych wynika, że: 1. Na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych, co 9 wypadek kończy się śmiercią. 2. Na drogach o dwóch jezdniach jednokierunkowych, co 15 wypadek kończy się śmiercią. 3. Na drogach jednokierunkowych, to 27 wypadków przypada na 1 ofiarę śmiertelną. Natomiast dla: 1. Dróg ekspresowych, na 5 wypadków przypada 1 ofiara śmiertelna. 2. Autostrad, ta statystyka to 6 wypadków na jedną śmierć. Można też rozważyć liczbę wypadków na długość dróg i wtedy statystyka wygląda mniej więcej tak: 1. Autostrady: 1 ofiara śmiertelna co około 37 km oraz 1 wypadek na 6 km (przyjmuje za Wikipedią, że autostrad jest u nas około 1400 km). 2. Drogi ekspresowe: 1 śmierć na 44 km oraz 1 wypadek na 8 km (przyjmuję za Wikipedią, że takich dróg jest u nas około 1200 km). Podane zostało, że na drogach krajowych średnio co 53 km dochodzi do wypadku, tak więc wydają się ona wręcz o niebo bezpieczniejsze niż autostrady i drogi ekspresowe. No chyba, że ja coś źle liczę. Ale coś mi nie pasuje tu, bo m.in. na Wikipedii znalazłem informację, że dróg krajowych jest u na prawie 19000 km, więc jeśli zginęło na nich 1500 osób, to wtedy 1 ofiara śmiertelna przypada na 19 km. I wtedy faktycznie ich statystyka wydaj się gorsza od autostradowej. Generalnie artykuł trochę po łebkach napisany i moim zdaniem mało rzetelnie. Podano jakiś wniosek nie wiadomo skąd, rzucona parę liczb, których nie da się jakoś sensownie porównać i drogi czytelniku wierz na słowo, że autor napisał go rzetelnie. Tym bardziej, że trzeba jeszcze mieć statystyki dotyczące natężenia ruchu na poszczególnych drogach, bo jeśli jedną drogą o długości 100 km przejechały 2 auta i był jeden wypadek, a drugą też 100 km przejechało 100 aut i były 3 wypadki, to niby która droga jest bezpieczniejsza ?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport