mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > ESP standardem już w 2009

ESP standardem już w 2009

Bez wątpienia urządzenie odpowiedzialne za aktywne bezpieczeństwo takie jak ESP wpływa na zmniejszenie liczby śmiertelnych wypadków. Niektórzy określają je nawet mianem najważniejszego wynalazku w dziedzinie bezpieczeństwa zaraz po pasach. Już niebawem system ten będzie niezbędnym minimum wymaganym przy produkcji wszystkich małych samochodów.

ESP standardem już w 2009

Niestety, póki co ta regulacja dotyczyć będzie jedynie rynku amerykańskiego. Tamtejsza agencja NHTSA zajmująca się bezpieczeństwem ruchu drogowego planuje zwiększyć bezpieczeństwo na państwowych drogach poprzez wprowadzenie systemu ESP jako wymagane minimum przy sprzedaży małych samochodów. Uczyni to Stany Zjednoczone pierwszym krajem na świecie, w którym wymagane jest tego typu urządzenie aktywnego bezpieczeństwa. Wymóg ten będzie wdrażany stopniowo począwszy od roku modelowego 2009, aż do 2012 roku.

W 2005 roku koło jednej czwartej pojazdów w tej klasie zostało wyposażonych w system ESP. W tym samym roku na Starym Kontynencie poziom ten wynosił już 40 procent wszystkich nowo zarejestrowanych samochodów. U naszych zachodnich sąsiadów, w Niemczech wynik ten wyniósł 72 procent i był wśród najlepszych na naszym kontynencie. We Włoszech wyniósł on jedynie 31 procent, i był najniższym z pośród wszystkich krajów Europy Zachodniej. Ciekawe zatem na jaki odsetek można byłoby liczyć w naszym kraju?

Według badań agencji NHTSA wprowadzenie urządzeń odpowiedzialnych za bezpieczeństwo aktywne do wyposażenia standardowego pomogłoby na zmniejszenie o ponad 34 procent liczby wypadków, jeśli chodzi o zderzenia pojedyncze oraz aż o 71 procent w wypadku dachowania spowodowanego utratą przyczepności na drodze. Dodatkowo każdego roku uratowałoby to życie ponad 10 tysiącom osób, które giną w wypadkach na terenie Stanów Zjednoczonych.

Stanowisko amerykańskiego NHTSA popiera wiele europejskich instytucji zajmujących się problemem bezpieczeństwa, między innymi brytyjski Thatcham oraz niemieckie towarzystwo ubezpieczeniowe GDV. Ostatnimi czasy zainteresowanie tym tematem wykazała nawet Komisja Unii Europejskiej. Jednakże, jak doskonale wiadomo każdy medal ma dwie strony. Pierwsza, ta lepsza, jeśli chodzi o bezpieczeństwo jest słuszna. Natomiast druga, trochę mniej ciekawa, może spowodować, że wprowadzanie coraz to nowszych, obowiązkowych urządzeń, na pewno wymusi na producentach stosowanie wyższych cen samochodów, pomimo relatywnie niskiego kosztu produkcji przykładowego ESP.. 

Czytaj także:

ESP ratuje życie (2006-08-23)

Elektroniczni pomocnicy są mało znani (2006-08-14)

20 milionów ESP (2006-04-10)

 

Tematy w artykule: ESP

Podobne wiadomości:

Uwaga na wadliwe Suzuki Jimny

Uwaga na wadliwe Suzuki Jimny

Aktualności 2015-08-19

Twingo III z dwoma usterkami

Twingo III z dwoma usterkami

Aktualności 2015-04-03

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport