mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ecclestone: "Nie będzie zastępstwa dla GP USA"

Ecclestone: "Nie będzie zastępstwa dla GP USA"

Bernie Ecclestone, główny dowodzący Formułą 1 powiedział w jednym z ostatnich wywiadów, że nie zamierza szukać wyścigu zastępczego, jeśli organizatorzy Grand Prix Stanów Zjednoczonych wycofają się z organizacji imprezy w przyszłym sezonie.

Ecclestone:
Jak już informowaliśmy na łamach Mojeauto.pl (czytaj tutaj) spółka Circuit of The Americas ma opóźnienia związane z budową toru w Austin/Teksas i brak gwarancji budżetu na przeprowadzenie Grand Prix. Decyzja w sprawie ewentualnego wykluczenia tego wyścigu z kalendarza 2012 zapadnie na najbliższym posiedzeniu Rady Światowej FIA. Ecclestone został zapytany w tej sprawie o możliwości zastąpienia wyścigu w Stanach Zjednoczonych inną rundą.

"Nie przewidujemy takiej opcji" - powiedział Brytyjczyk. "Myślę, że każdy będzie zadowolony z tego, że w kalendarzu będzie mniej wyścigów. Zespoły skarżą się, że eliminacji jest za dużo, więc tą naturalną selekcją, załatwimy ten problem" - dodał Bernie Ecclestone. Szef F1 jednocześnie dodał, że z terminarza nie znikną wyścigi w Bahrajnie i Korei, wobec których również rodzą się pewne problemy. "W przypadku tych wyścigów mamy podpisane kontrakty, więc Formuła 1 tam będzie" - zakończył.
Tematy w artykule: USA Bernie Ecclestone Grand Prix F1

Podobne wiadomości:

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Świat oczami kierowcy F1 (wideo)

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.