mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ecclestone: Porozumienie do środy

Ecclestone: Porozumienie do środy

Bernie Ecclestone ma już dość konfliktu w Formule 1 i chce rozwiązać problem do środy. Szef Formula One Managment liczy, że szybko uda mu się sfinalizować nowe porozumienie Concorde.

Ecclestone: Porozumienie do środy
Porozumienie Concorde reguluje prawa marketingowe i telewizyjne i jest zawierane pomiędzy FIA, zespołami i spółką Formula One Group, zarządzaną przez Bernie Ecclestone'a. Obecnie trwają prace nad umową, którą podpisałyby wszystkie zespoły Formuły 1. Przed powstaniem FOTA w 2008 roku każdy z zespołów negocjował na własnę rękę.




- "Mam nadzieję sfinalizować nowe Porozumienie Concorde do środy. Max Mosley też będzie zadowolony gdy uda nam się wszystko uporządkować" - mówi Bernie Ecclestone. - "Wtedy Mosley osiągnie wszystko co miał osiągnąć, łącznie z cięciem kosztów i nową umową. Wtedy będzie mógł ustąpić" - tłumaczy Ecclestone, który sam nie zamierza odchodzić. - "Jeżeli chodzi o mnie to będę tu w przyszłości" - zapowiada Ecclestone.

Bernie Ecclestone był ostatnio ostro krytykowany za swoje pochwały pod adresem Adolfa Hitlera. Pojawiły się nawet spekulacje, że Ecclestone może zostać odsunięty przez CVC z zarządzania spółką Formula One Management. - "Bernie Ecclestone zostaje na stanowisku. Nigdy nie mieliśmy co do tego nawet żadnych wątpliwości" - mówi Donald Mackenzie z CVC.

Podobne wiadomości:

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Fiat 500, Ford Ka i Toyota iQ – miejski boks

auto motor i sport 0000-00-00

Wielki pojedynek maluchów. Mały może dużo - zgadza się, ale ile konkretnie? W trójkątnym ringu miejskich ulic i nie tylko - Fiat 500, Ford Ka i Toyota iQ.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Polscy klienci mogą już składać zamówienia na nowego Mercedesa CLS. Model, który zadebiutował pod koniec listopada na salonie motoryzacyjnym w Los Angeles kosztuje od 350 500 zł.