mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > European Road Transport Show 2003, cz. 2

European Road Transport Show 2003, cz. 2

Amsterdamskie targi European Road Transport Show to nie tylko samochody dostawcze i ciężarowe. Na ogromnej powierzchni, większej nawet niż producenci samochodów, wystawiali się dostawcy wszelkiego rodzaju sprzętu związanego z transportem.

European Road Transport Show 2003, cz. 2
 Warsztat na kołach…
Zabudowy warsztatowe są coraz bardziej popularne w Polsce. W Europie istnieją już od dawna renomowane firmy produkujące wszelkiego typu akcesoria niezbędne do konwersji dostawczego furgonu w mobilny warsztat. Firma Bott Vario, jeden z liderów w branży modułowych zabudów prezentował w Amsterdamie nowego typu szuflady, dla najmniejszych samochodów. Umieszczane są one na wysokości podłogi pojazdu, nad nimi montuje się płytę, która stanowi powierzchnię użytkową. Dwie szuflady dostępne są z tyłu, jedna ze strony bocznych drzwi. Ich zaletą jest znaczna pojemność. Wejście na polski rynek zabudów rozważa firma Aluca, oferująca modułowe zabudowy warsztatowe wykonane w całości z aluminium. Dzięki temu w dużo mniejszym stopniu ogranicza się ładowność pojazdu.
Winda dla małych
Belgijski producent burt załadowczych Dhollandia prezentował w Amsterdamie najnowszą windę DH LSP 500 kg skonstruowaną specjalnie z myślą o małych samochodach dostawczych. Najciekawszą zewnętrzną cechą jest fakt, że winda ma jeden siłownik, drugą, ukrytą, ale bardzo ważną sprawą jest fakt, że konstrukcja mocowana jest do ramy pojazdy, bez ingerencji w jego strukturę. Nie ma potrzeby wycinania otworów w tylnej części ładowni. Całość montowana jest pod podłogą. Bardzo istotne jest również ograniczenie masy burty do 185 kg. Nowością w Dhollandii mającą wydłużyć żywotność sprzętu jest malowanie całej konstrukcji farbą proszkową i suszenie elementów w wysokiej temperaturze.
Małe wielkie naczepy
Popularność lekkich zestawów ciągnik+naczepa nadal nie jest duża, choć od pewnego czasu zdobywają one nagrody na branżowych imprezach. Lekkie ciągniki na bazie samochodów dostawczych produkuje holenderska firma Veldhuizen Wagenbouw, która zdążyła już zaadaptować na swoje potrzeby nowego Volkswagena Transportera. Na targach prezentowano ciągnik z naczepą Streamer, będącą luksusowo wyposażoną salonką, służącą do prezentacji, spotkań konferencyjnych itp. W innej konfiguracji tego typu pojazd może służyć do przewozu sportowych samochodów, motocykli, itp. Tam gdzie potrzeby nie są wielkie, a liczy się mobilność i koszty eksploatacji, taki pojazd może być idealny. Zestaw Transporter + naczepa Streamer ważył razem 3,6 tony!
Naczepowe premiery
Najważniejszą, światową premierą na targach w Amsterdamie okrzyknięto prezentowaną przez firmę SOMI naczepę mogącą przewieźć 25% więcej palet, czyli dokładnie 40 europalet. Rozwiązanie jest genialnie proste. Pod podłogą naczepy, tam gdzie zwykle znajdują się zawiesia na koła zapasowe, lub puste palety, wygospodarowano i zabudowano dodatkowe miejsce. Załadunek odbywa się w następujący sposób. Wpierw ładuje się trzy rzędy palet, nad siodłem, następnie kolejny rząd palet ustawia się na fragmencie podłogi, który zostaje hydraulicznie opuszczony właśnie w dodatkowe miejsce. Nad paletami montuje się wsporniki, na których spocznie kolejna warstwa ładunku. W ten sposób na „dolnym poziomie” spoczywają 3 rzędy palet. Produkowane są 13,6-metrowe naczepy o wysokości 4 m, dostępne jako kontenery lub chłodnie.
Elementy hydrauliczne podłogi są przystosowane do pracy w temp -30 st. Według przedstawicieli SOMI może to przyczynić się do znacznych oszczędności zarówno w czasie jak i na paliwie, w przypadku flot wożących towar na paletach. Inne ciekawe rozwiązanie prezentował Schmitz Cargobull. Promuje on osie własnej konstrukcji o nazwie ROTOS, gdzie sposób montażu tarcz zapobiega ich deformacjom (efekt parasolki) w przypadku przegrzania. Osie ROTOS mają wewnętrznie wentylowany hamulec tarczowy KNORR, łożyska SKF, system zawieszenia pneumatycznego „Multi-Ride-height 2” i piastę THU1 z wprasowanym zewnętrznym pierścieniem oraz z wyświetlaczem pokazującym zużycie okładziny szczęk hamulca. Nowa przyczepa MEGA firmy Schmitz z oponami 455/40 R 22,5 wyprodukowanymi przez firmę Dunlop pozwalają obecnie na wyprodukowanie pojazdu o wysokości wewnętrznej do trzech metrów, z dużymi hamulcami i kołami 22,5” jako wyposażeniem standardowym. Nowa przyczepa MEGA z zasłonami bocznymi jest wyposażona w regulowanej wysokości nadbudowę, którą można dostosować do wysokości ładunku. Przy pomocy funkcji „Dual Ride Height” (Podwójna wysokość jazdy) pojazd może być używany przy wysokości obrotnicy siodłowej od 950 do 1.150 mm (na przykład jazda w Anglii). Dzięki nowym oponom Dunlop z serii 40, koła 22,5” pozwalają na używanie osi z dużą średnicą tarczy hamulcowej o większej skuteczności, a także redukującej zużycie szczęk hamulcowych.
Nowe Conti na osie naczep
Oponiarski koncern Continental zaprezentował nową oponę, która trafi do sprzedaży dopiero na początku przyszłego roku. Opona HTR1 jest rozwinięciem modelu HTR, najważniejszą zmianą jest redukcja oporów toczenia o 5%, wynikająca z usztywnienia opasania wewnętrznego opony. Zwiększono również indeks nośności opony sięgający teraz 160, a także wytrzymałość – przy podobnych warunkach przebieg opony zwiększa się o 16%. Opona posiada również większą zdolność do samooczyszczania się z kamieni, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniej cichobieżności. Hałas generowany przez toczącą się oponę jest znacznie niższy od obowiązujących norm.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport