mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Europejskie auta dla Chińczyków

Europejskie auta dla Chińczyków

Boom motoryzacyjny na rynku chińskim oraz towarzyszący mu kryzys w większości pozostałych krajów sprawiły, że Chiny w minionym roku wysforowały się na pozycję lidera pod względem liczby sprzedanych samochodów, a targi motoryzacyjne w Państwie Środka pretendują do miana najważniejszej imprezy motoryzacyjnej na naszym globie. Na rozpoczętej właśnie wystawie w Pekinie nie brak najważniejszych marek samochodowych oraz licznych światowych premier, spośród których te najciekawsze pochodzą jednak ze Starego Kontynentu.

Europejskie auta dla Chińczyków
17 milionów. Tyle w tym roku ma zostać sprzedanych samochodów nowych na rynku chińskim. To przy założeniu, iż zostanie osiągnięty założony 25-proc. wzrost sprzedaży w porównaniu do wyniku ubiegłorocznego. A tymczasem po pierwszym kwartale tego roku sprzedaż samochodów wzrosła o ponad 77 procent... Nie ma się więc co dziwić, iż ta utrzymująca się od pewnego już czasu "wzrostowa" koniunktura przyciąga niczym magnes wszystkie liczące się koncerny motoryzacyjne do Chin.

O tym czy Chińczycy jakoś specjalnie przepadają za Niemcami nie wiemy, jednak z całą pewnością lubują się w produktach niemieckiej motoryzacji. Bo to właśnie nowości pochodzące zza naszej zachodniej granicy zdominowały listę premier targów Auto China w Pekinie, które we wtorek zostaną otwarte dla szerokiej publiczności. W wielu przypadkach jednak mówienie o całkowitych nowościach byłoby lekkim nadużyciem. Po prostu producenci przygotowali specjalne wersje, które zostały dostosowane do gustów i specyfiki rynku chińskiego.

Ponieważ aż dziewięć na dziesięć sprzedanych limuzyn w Chinach ma wydłużony rozstaw osi, takie oto wersje pojawiły się na stoiskach niemieckich marek. BMW seria 5 oraz Mercedes klasa E solidarnie urosły na długość o 14 cm w porównaniu do dostępnych w Europie "normalnych" wersji. Wydłużone BMW dostępne będzie w wariantach 535Li, 528 Li oraz 523Li, a produkowane będzie w Chinach. Z kolei Mercedes E-klasy w formacie XL będzie oferowany w wersji E 260 L BleuEfficiency (204 KM) oraz z silnikiem V6 o mocy 245 KM (E 300 L). Dłuższe, ale tylko o 13 cm, będzie Audi A8 z jej topową odmianą z silnikiem W12 o pojemności 6,3 l i mocy 500 KM.

Prawdziwą gwiazdą targów w Pekinie jest chyba jednak auto, które na wystawie... nie zostanie pokazane. Mowa tu o koncepcie BMW GranCoupe, który został zaprezentowany dzień przed rozpoczęciem wystawy na specjalnym pokazie Design Night. Jest to zapowiedź nowego, czterodrzwiowego coupe w gamie bawarskiej marki. Mierzącemu prawie 5 m długości i zaledwie 1,4 m wysokości autu przyjdzie się zmierzyć m.in. z Porsche Panamerą czy Mercedesem CLS. A jeśli chodzi o CLS, to w Pekinie możemy zobaczyć zapowiedź nowej generacji tego modelu w postaci prototypu Shooting Brake Concept o nadwoziu typowym dla aut kombi. Z kolei Porsche Panamera w Pekinie została pokazana w nowej bazowej wersji z 3,6-litrowym silnikiem V6 o mocy 300 (także z napędem na 4 koła Panamera 4).

Pekin jest także miejscem światowej premiery Maybacha po faceliftingu (wszystkich wersji 57, 57 S, 62 i 62 S). Całkowicie odmieniony grill oraz diody LED do jazdy dziennej to najwyraźniej widoczne zmiany stylistyczne. Pod maską do 630 KM wzrosła moc wersji oznaczonych literką "S", przy jednoczesnym zmniejszeniu zapotrzebowania na paliwo. Światową premierę ma również wersja po liftingu innej luksusowej limuzyny. Zmiany w Volkswagenie Phaetonie objęły głównie stylistykę nadwozia oraz nowe rozwiązania technologiczne.

Jeśli chodzi zaś o supersportowe samochody, to tu ważną rolę odgrywają włoscy producenci. W Pekinie Ferrari pokaże najszybszy, wg własnych informacji, cywilny model ze swojej stajni - Ferrari 599 GTO. 670-konne auto do setki przyspieszy w 3,35 sekundy, a maksymalnie rozpędzi się do 335 km/h. Jeszcze większe emocje na drodze zapewniać ma limitowana edycja Lamborghini Murcielago - 3,2 s. trwa sprint do prędkości 100 km/h, a maksymalnie to Lambo jest w stanie pojechać nawt 342 km/h.

Tegoroczna wystawa samochodowa Auto China w Pekinie jest już 11. edycją tej imprezy, która po raz pierwszy odbyła się w 1990 roku i odbywa się co dwa lata naprzemiennie z wystawą w Szanghaju. W tym roku targi w Pekinie potrwają do 2 maja.
Tematy w artykule: Chiny targi motoryzacyjne Pekin

Podobne wiadomości:

Elektryczna marka Volkswagena w Chinach

Elektryczna marka Volkswagena w Chinach

Aktualności 2016-10-06

VW T-Prime Concept GTE - tuż przed Touaregiem

VW T-Prime Concept GTE - tuż przed Touaregiem

Premiery 2016-04-26

Komentuj:

~chychak 2010-04-27

ha, oni już takie auta produkują, na razie kopiują na żywca, dlatego specjalnie nie zależy im na wejściu do Europy, ale jak się nauczą, a się nauczą na bank, projektować oryginalne i ładne auta to podbiją wszystkie rynki. A stanie się tak na pewno!!!

~tantus 2010-04-26

Dokładnie, to tylko kwestia czasu.

~raiders pisowiec 2010-04-26

byłem wielokrotnie na tajwanie w chinach :) oni nie są takie głupie jak polaczki za chwile sami będą produkować takie cary :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport