mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Alonso wygrywa w Bahrajnie

F1: Alonso wygrywa w Bahrajnie

Hiszpan Fernando Alonso (Renault) wygrał pierwszą rundę sezonu 2006 Formuły 1 - Grand Prix Bahrajnu. Pierwszy wyścig pokazał, że walka o tytuł mistrzowski w tegorocznym serialu F1 będzie bardzo emocjonująca.

F1: Alonso wygrywa w Bahrajnie

Głównymi aktorami na pustynnym torze Sakhir byli dwaj mistrzowie: Fernando Alonso (Renault) i Michael Schumacher (Ferrari). Utytułowany Schumacher po wywalczeniu pole position w sobotnich kwalifikacjach, po starcie utrzymywał prowadzenie przez 27 okrążeń. Przez ten czas Alonso zajmował drugą pozycję i trzymał się blisko Niemca. Dopiero druga tura zjazdów do pit-stopów przesądziła o awansie kierowcy Renault na pierwsze miejsce. Z tankowaniem i wymianą opon sprawniej poradzili sobie mechanicy francuskiego zespołu i dzięki temu Alonso zdołał wyprzedzić Schumachera, choć obaj niemal równo wpadli w pierwszy zakręt toru.
 
Na mecie Alonso dziękował mechanikom za świetną pracę: „Dziękuje zespołowi, a szczególnie mechanikom. To dzięki nim udało mi się zwyciężyć.”

 

O mały włos, a Hiszpan w ogóle nie ukończyłby zawodów kiedy to na 7 okrążeniu jadący z Alonso Felippe Massa (Ferrari) stracił panowanie nad bolidem podczas hamowania i przecinając drogę,  przejechał tuż przed nosem bolidu Hiszpana. 

Doskonały wynik – trzecie miejsce – osiągnął Kimi Raikkonen. Kierowca McLarena do wyścigu startował z ostaniej pozycji na skutek sobotniego wypadku i nie zaliczeniu kwalifikacji. Fin odwiedzał pit-stop podczas Grand Prix tylko raz i dzięki równej i szybkiej jeździe zdołał przebić się na podium.

 

Przeciętnie zaprezentowali się reprezentanci BMW Sauber i jednocześnie koledzy z zespołu Roberta Kubicy. Nick Heidfeld po zderzeniu już na samym początku wyścigu z kierowcą Williamsa Nico Rosbergiem spadł na 19 miejsce. Później zdołał odrobić kilka pozycji by ostatecznie uplasować się na 12 miejscu. Jeszcze więcej pecha miał drugi z kierowców BMW Jacques Villeneuve. W połowie wyścigu w bolidzie Kanadyjczyka wybuchł silnik i o dalszej jeździe nie było mowy. Z zawodów odpadli także Albers, Fisichella oraz Ide.

Klasyfikacja końcowa Grand Prix Bahrajnu: 

 

01. F. Alonso  Renault  1:29.46,205
02. M. Schumacher  Ferrari +1,246
03. K. Raikkonen  McLaren +19,360
04. J. Button  Honda +19,992
05. J.P. Montoya  McLaren +37,048
06. M. Webber  Williams +41,932
07. N. Rosberg  Williams +1.03,043
08. C. Klien  Red Bull +1.06,771
09. F. Massa  Ferrari +1.09,907
10. D. Coulthard  Red Bull +1.15,541
11. V. Liuzzi  Toro Rosso +1.25,997
12. N. Heidfeld BMW Sauber +1 okr.
13. S. Speed  Toro Rosso +1 okr.
14. R. Schumacher  Toyota +1 okr.
15. R. Barrichello  Honda +1 okr.
16. J. Trulli  Toyota +1 okr.
17. T. Monteiro  Midland +2 okr.
18. T. Sato  Aguri +4 okr.

Czytaj także:

Kubica pierwszy! 2006-03-10


Podobne wiadomości:

Kubica pierwszy!

Kubica pierwszy!

Aktualności 2006-03-10

Komentuj:

~git 2006-04-13

real, nie bój, nie bój! One day, one day!

~real 2006-04-13

i znowu alonso i alonso, a myslalem ze wtym roku bedzie ciekawiej a nie znowu teatr jednego aktora. Moze jakby tak nasz Robert wystartowal to by troche namieszal, ale to chyba tylkko marzenia na razie

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nie żyje John Surtees
Nie żyje John Surtees
Wczoraj w wieku 83 lat zmarł legendarny kierowca wyścigowy, John Surtees. To jedyny człowiek na świecie, który wygrał mistrzostwo F1 i motocyklowe GP.