mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Boullier i Pietrow jadą do Kubicy

F1: Boullier i Pietrow jadą do Kubicy

Szef zespołu Lotus Renault GP i partner z zespołu Witalij Pietrow mają dzisiaj pojawić się w Pietra Ligure. Obaj chcą wesprzeć Polaka w powrocie do zdrowia i podziękować lekarzom ze szpitala Santa Corona za trud jaki włożyli w uratowanie kierowcy.

F1: Boullier i Pietrow jadą do Kubicy
Przez ponad 10 godzin lekarze z włoskiego szpitala w małym miasteczku Pietra Ligure walczyli najpierw o utrzymanie funkcji życiowych Roberta Kubicy, a później spędzili wiele godzin na rekonstrukcji zmiażdżonej prawej dłoni i wielokrotnie złamanych kości prawego uda i ręki kierowcy. Polski zawodnik aktualnie znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej, aby nie obciążać organizmu po trudnej operacji. Na miejscu jest ojciec Roberta, Artur Kubica, pilot Jakub Gerber i przyjaciele. Dziś do Pietra Ligure dotrą także Eric Boullier i Witalij Pietrow.

"Wiadomość o wypadku Roberta była niesamowitym szokiem dla całego zespołu" - powiedział Eric Boullier. "Wszyscy w Lotus Renault GP życzymy mu i jednocześnie wierzymy w szybki powrót do zdrowia. Jedziemy do Włoch nie tylko by spotkać się z naszym kierowcą, ale też po to by bardzo podziękować lekarzom i całemu zespołowi medycznemu ze szpitala Santa Corona za niesamowicie profesjonalne podejście, poświęcenie w ratowaniu życia Roberta. Wybieramy się wspólnie z Witalijem by potrzymać Roberta na duchu i powiedzieć mu, że niecierpliwie czekamy na jego powrót do zespołu" - dodał Boullier.

Podobne wiadomości:

Święta 2016 na drogach – mniej wypadków, mniej pijanych

Święta 2016 na drogach – wypadków,...

Aktualności 2016-12-27

Lotus Renault GP – oto bolid Kubicy

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.
Citroen C3 Aircross Citroen C3 Aircross