mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Briatore będzie walczył z wyrokiem

F1: Briatore będzie walczył z wyrokiem

Flavio Briatore zamierza starać się o odszkodowanie po surowym wyroku Światowej Rady Sportów Motorowych. Sprawa znajdzie swój dalszy ciąg w sądzie.

F1: Briatore będzie walczył z wyrokiem
Flavio Briatore nie tylko stracił pracę w zespole Renault. Wyrok wykluczający go z wszelkiej działalności pod egidą FIA oznacza dla Briatore spore kłopoty. Włoch nie będzie mógł już być agentem czołowych kierowców Formuły 1, w tym Fernando Alonso i Marka Webbera. Briatore musi także zrezygnować z posady w zarządzie serii GP2. Dodatkowo angielskie prawo piłkarskie przewiduje, że właścicielem klubu nie może być osoba zdyskwalifikowana w innej dyscyplinie, a to oznacza, że Briatore musi się pozbyć udziałów w Queens Park Rangers.

- Nie można tak zostawiać człowieka bez środków do życia. Przecież Briatore nawet nie miał prawa do obrony - mówi Carlos Garcia, szef hiszpańskiej federacji. Garcia nazywa wyrok nadmiernym i nieproporcjonalnym. Nie dziwi się, więc, że Briatore ma zamiar wystąpić do sądu o oczyszczenie swojego imienia i olbrzymie odszkodowanie. Carlos Garcia dziwi się też, że surowej kary uniknął Nelsinho Piquet. - To podobno był akt kryminalny, więc dlaczego kary uniknął wykonawca? - dziwi się Garcia. Światowa Rada Sportów Motorowych postanowiła, że Piquet uniknie kary w zamian za ujawnienie afery.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Renault
Tematy w artykule: Renault FIA Flavio Briatore kara Grand Prix Singapuru

Podobne wiadomości:

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

~raf 2009-09-23

faktycznie dziwne jest że "donosiciel" unika odpowiedzialność za wszystko, tylko dlatego że wysypał po wywaleniu go z zespołu za mierne wyniki

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ford Mustang przeszedł delikatny lifting
Ford Mustang przeszedł delikatny lifting
Po dwóch latach od debiutu globalnej wersji Mustanga przyszedł czas na delikatne odświeżenie. Zmiany nie są rewolucje, ale sprawiają, że amerykańska legenda wygląda świeżo. Zobaczcie, co zmieniło się w nowym modelu?