mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Chcą zlikwidować pit-stopy

F1: Chcą zlikwidować pit-stopy

Już niedługo czeka nas rewolucja w wyścigach Formuły 1. Szefowie wszystkich zespołów tworzą nową organizację, która zapowiada wprowadzenie zmian w regulaminie.

F1: Chcą zlikwidować pit-stopy
Już przed wyścigiem o Grand Prix Włoch na torze Monza, zbiorą się szefowie wszystkich dziesięciu teamów Formuły 1 aby utworzyć nową organizację - FOTA (Formula 1 Team Association). Jej prezydentem zostanie szef Ferrari i jeden z najpotężniejszych ludzi w F1 Luca Cordero di Montezemolo. Fota ma zamiar wprowadzić zmiany do przepisów Formuły, które ograniczyłyby olbrzymie koszty wyścigów. Najbardziej kontrowersyjną propozycją jest likwidacja pit-stopów podczas wyścigów. Co prawda koszty by spadły, ale przy okazji pogorszeniu uległaby atrakcyjność zawodów.


Kolejnym pomysłem, zdecydowanie łatwiejszym do wprowadzenia, jest ograniczenie czasu rozgrywania wyścigów. Dziś to maksymalnie dwie godziny. Według FOTA należałoby również skrócić dystanse, które mają do przejechania kierowcy (w tej chwili to nawet 300 km). "To za długo i zbyt długo. Trzeba skrócić czas, zwłaszcza, że w drugiej części zazwyczaj nie dzieje się nic ciekawego" - komentują członkowie nowopowstałej organizacji.

O tym czy zapowiadane zmiany wejdą w życie zadecyduje Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA).
Tematy w artykule: F1 przepisy F1 KERS

Podobne wiadomości:

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Fiat Tipo – nowy lider sprzedaży w Polsce
Fiat Tipo – nowy lider sprzedaży w Polsce
To było do przewidzenia. Tani, miejski model od włoskiego producenta szybko podbił gusta polskich klientów. Sprzedaż Fiata Tipo rośnie w mgnieniu oka, a majowe raporty sprzedaży uplasowały ten model na szczycie listy.