mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Czy sponsorzy odwrócą się plecami do Mclarena?

F1: Czy sponsorzy odwrócą się plecami do Mclarena?

Wkrótce McLaren zostanie osądzony za naruszenie przepisów F1. Tym razem jednak zespołowi grożą poważne konsekwencje, łącznie z wycofaniem się sponsorów.

F1: Czy sponsorzy odwrócą się plecami do Mclarena?
29 kwietnia McLaren znów stanie przed Światową Radą Sportów Motorowych, gdzie usłyszy 5 zarzutów w związku z kłamstwami podczas Grand Prix Australii. Lewis Hamilton i McLaren okłamywali komisję sędziowską i Brytyjczyk wskoczył na podium kosztem Jarno Trulliego. To nie pierwszy raz, gdy McLarena czeka surowa kara.





13 września 2007 roku McLaren został ukarany grzywną w wysokości 100 milionów dolarów i odebraniem wszystkich punktów w klasyfikacji konstruktorów za szpiegowanie Ferrari. Ta kara wstrząsnęła zespołem i jego sponsorami. Teraz, podobna kara może oznaczać nawet wycofanie się z Formuły 1.

- Nieproporcjonalna kara może oznaczać wycofanie się sponsorów - mówi osoba związana z jednym z głównych sponsorów McLarena. Największymi sponsorami są Vodafone, Diageo i hiszpański Banco de Santander, które mają tak skonstruowane umowy, że mogą zostawić jeden z największych zespołów bez środków finansowych.

McLaren robi wszystko, by złagodzić karę. Zwolniony został główny winowajca zamieszania, dyrektor Dave Ryan, a zespół i sponsorzy apelują do FIA o łagodną karę. McLarenowi grozi jednak poważna kara finansowa i wykluczenie z wyścigów w Barcelonie i Monako. Oba te wyścigi są marketingowo strategiczne dla sponsorów McLarena.
Tematy w artykule: F1 kara

Podobne wiadomości:

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Tesla Model 3 oficjalnie. Znamy dane techniczne
Tesla Model 3 oficjalnie. Znamy dane techniczne
To był wielki dzień dla Elona Muska. Tesla zaprezentowała Model 3, który wprowadzi rewolucję w segmencie samochodów elektrycznych. Ceny długo oczekiwanego samochodu startują już od 35 tys. dolarów, a pierwsze egzemplarze zostały właśnie wręczone klientom.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic