mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Grand Prix Turcji już w ten weekend

F1: Grand Prix Turcji już w ten weekend

W niedzielę kierowcy Formuły 1 będą walczyć o punkty do mistrzostw świata w Grand Prix Turcji, siódmej tegorocznej eliminacji. W ostatnich dwóch sezonach Istanbul Racing Circuit był szczęśliwy dla Brazylijczyka Felipe Massy z Ferrari, który odniósł tu dwa zwycięstwa.

F1: Grand Prix Turcji już w ten weekend

W dodatku przed rokiem trzeci na mecie był jego kolega z zespołu - Fin Kimi Raikkonen, a rozdzielił ich Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLaren-Mercedes. W 2007 roku zajęli dwie pierwsze pozycje. Ostatnia edycja tego wyścigu odbyła się w połowie maja po tym, jak została przesunięta z sierpnia. Powodem zmiany terminu były niekorzystne warunki atmosferyczne jakie panują w sierpniu w Turcji - intensywne opady deszczu, burze i mocny wiatr.

 

- "Tor w Stambule w niczym nie przypomina ulicznego toru w Monte Carlo, gdzie ścigaliśmy się ostatnio. To bardzo nowoczesny obiekt wyścigowy z kilkoma szybkimi zakrętami, spośród których oczywiście najsłynniejszy jest lewy zakręt numer osiem. Cóż, Stambuł jest sporym wyzwaniem, ale my przede wszystkim liczymy, że będziemy się spisywać lepiej niż dotychczas" - powiedział Robert Kubica z teamu BMW-Sauber.

Przed dwoma laty w GP Turcji polski kierowca był ósmy, a rok temu zajął czwarte miejsce. W zgodnej opinii kierowców tor w Stambule wyróżnia się na tle innych obiektów nie tylko lewoskrętnym kierunkiem jazdy, ale również dość oryginalnym zakrętem numer osiem, który pokonuje się z prędkością blisko 250 kilometrów na godzinę. Natomiast długie proste podjazdy sprawiają, że bardzo ważną rolę odgrywa docisk bolidów do nawierzchni.

Istanbul Racing Circuit, zaprojektowany przez Niemca Hermanna Tilke, jest jednym z dwóch "lewoskrętnych" obiektów, na których w tym sezonie rozgrywane są wyścigi, obok obiektu w Sao Paulo, gdzie w październiku odbędzie się Grand Prix Brazylii.

Właśnie w Stambule po raz pierwszy w sezonie w bolidach BMW- Sauber będą zamontowane dwustopniowe dyfozory, które zwiększają przyczepność pojazdów. Jednak trudno raczej oczekiwać wielkiej poprawy wyników szwajcarsko-niemieckiego teamu spisującego się w tym roku wyjątkowo słabo: Kubica jeszcze nie zdobył punktów, a niemiec Nick Heidfeld zgromadził w sześciu startach tylko sześć.

Zdecydowanym liderem klasyfikacji mistrzostw świata kierowców jest Brytyjczyk Jenson Button z Brawn GP-Mercedes, który wygrał pięć wyścigów: Grand Prix Australii, GP Malezji, GP Bahrajnu, GP Hiszpanii i GP Monaco. Tylko w GP Chin nie udało mu się zwyciężyć, ale był trzeci, za kierowcami Red Bull-Renault Niemcem Sebastianem Vettelem i Australijczykiem Markiem Webberem.

Button zgromadził już 51 punktów i wyprzedza kolegę z zespołu Brazylijczyka Rubensa Barrichello - 35 pkt, a trzeci jest Vettel - 23 pkt. Na 12. pozycji jest sklasyfikowany Heidfeld. Brawn GP-Mercedes prowadzi w rywalizacji konstruktorów, z dorobkiem 86 punktów, przed Red Bull-Renault - 42,5 oraz Toyotą - 26,5. BMW-Sauber jest ósme - 6 pkt.

W niedzielę kierowcy będą mieli do pokonania dystans 306 546 km, czyli 57 okrążeń po 5378 m.

Tematy w artykule: F1 Grand Prix Turcji

Podobne wiadomości:

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Aktualności 2014-12-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Znamy polski cennik Citroena C3 Aircross
Znamy polski cennik Citroena C3 Aircross
Francuski producent mocno rozwija gamę crossoverów. Do oferty dołącza kompaktowy SUV – C3 Aircross. Klienci mogą już zamawiać u polskich dealerów przedpremierowe egzemplarze.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech