mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Heidfeld idzie do sądu

F1: Heidfeld idzie do sądu

Nick Heidfeld rozczarowany decyzją zespołu Lotus Renault GP, dotyczącą wykluczenia go ze podstawowego składu kierowców na wyścigi w Belgii i we Włoszech, postanowił skierować sprawę do sądu. Powrót do kokpitu R31 jest raczej niemożliwy, jednak w rozstrzygnięciu przed sądem Niemiec będzie chciał uzyskać odszkodowanie za złamanie kontraktu.

F1: Heidfeld idzie do sądu
Według informacji jakie zdradził prawnik Heidfelda, sprawa o złamanie zapisów kontraktu przez zespół Lotus Renault GP rozstrzygnie się za trzy tygodnie w angielskim sądzie w Londynie. Pochodzący z Mönchengladbach Heidfeld nie wystąpi w dwóch najbliższych wyścigach - w Belgii i we Włoszech. Jak poinformował zespół, jego miejsce zajmie Bruno Senna. Jednak według Heidfelda zespół z Enstone złamał zapisy kontraktu.

"Rozstrzygnięcie sporu nastąpi w sądzie. Sprawa nie dotyczy tego, że Nick w umowie ma zapisany status kierowcy rezerwowego" - mówi prawnik kierowcy, Dr Stefan Seitz. "Mamy podstawy by sądzić, że decyzja zespołu o wykluczeniu, została podjęta ze względu na korzyści finansowe" - dodaje.

W czwartkowe popołudnie Heidfeld pojawił się paddocku na torze Spa. Nie chciał jednak szerzej wypowiadać się na temat jego sytuacji w Lotus Renault GP. "Nie mogę wiele mówić, ponieważ obowiązują mnie klauzuly w umowie. Z mojego punktu widzenia uważama, że mam ważną umowę z zespołem i chciałbym nadal jeździć" - powiedział Niemiec. "Za trzy tygodnie spotkamy się w sądzie, wtedy będzie wszystko jasne" - dodał kierowca. Heidfeld skomentował jednak decyzję zespołu o zajęciu jego miejsca przez Bruno Sennę. "Szczerze ubolewam nad tym, że sprawy potoczyły się w takim kierunku. Chciałbym nadal siedzieć w kokpicie i w najbliższych wyścigach przywieźć jak najlepsze wyniki dla zespołu" - powiedział.

Eksperci F1 uważają jednak, że dalsza współpraca Heidfelda z LRGP jest niemożliwa i zawodnik zdaje sobie z tego doskonale sprawę. Skierowanie sprawy do sądu to próba uzyskania odszkodowania za potencjalnie złamane regulacje w kontrakcie.

Podobne wiadomości:

Skok ciężarówką przez bolid Lotus F1

Skok ciężarówką przez bolid Lotus F1

Ciężarówki i Autobusy 2014-11-24

Lotus F1 Team wciąż z silnikami Renault

Lotus F1 Team wciąż z silnikami Renault

Aktualności 2014-02-21

Komentuj:

marko1 2011-08-26

każdy ma prawo walczyć o swoje prawa, ale nie czarujmy się Heidfeld jest przeciętnym kierowcą

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport