mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Heidfeld negocjuje nie tylko z BMW

F1: Heidfeld negocjuje nie tylko z BMW

Nick Heidfeld negocjuje z kilkoma zespołami, w tym z BMW Sauber. To reakcja na doniesienia, że może go zastąpić Nico Rosberg.

F1: Heidfeld negocjuje nie tylko z BMW
Część zespołów nie liczy się już w walce o czołowe lokaty i rozpoczyna przygotowania do sezonu 2010. Ferrari już doszło do porozumienia z Fernando Alonso, a BMW Sauber negocjuje z Nico Rosbergiem. Przejście Rosberga do BMW może oznaczać koniec przygody z tym teamem dla Nicka Heidfelda. - Rozmawiam z kilkoma zespołami, nie tylko z BMW Sauber - przyznaje Nick Heidfeld.




Niemiec wciąż jednak liczy, ze zostanie w BMW Sauber. - "Razem osiągnęliśmy dużo w porównaniu z innymi młodymi zespołami" - mówi Nick Heidfeld, który zaznacza, że chce zostać w BMW Sauber. Tak doświadczony kierowca nie będzie miał jednak problemu ze znalezieniem nowego pracodawcy w Formule 1.

Aktualny sezon to 10 w karierze Heidfelda na torach Formuły 1. Najbliższe Grand Prix Niemiec będzie jego 160 startem. 32-letni Heidfeld ma jednak jeszcze dużo energii do dalszych startów. - "Chcę zostać mistrzem świata. Nawet jeżeli będę miał wtedy 40 lat" - mówi Heidfeld, który zapowiada, że zanim skończy karierę jeszcze długo będziemy oglądać go na torach Formuły 1. - "Wystarczy spojrzeć na ostatnie lata, by zobaczyć kierowców, którzy jeżdżą i mają 38 lub 39 lat. Mam przed sobą jeszcze trochę czasu" - zapowiada Nick Heidfeld.

Podobne wiadomości:

Plotki o wejściu Volkswagena do F1 powracają

Plotki o wejściu Volkswagena do F1 powracają

Aktualności 2014-12-05

Hamilton i Rosberg przygotowali limitowane Mercedesy

Hamilton i Rosberg przygotowali limitowane...

Aktualności 2014-12-03

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Droga S1 – nie ma chętnych na budowę odcinka
Droga S1 – nie ma chętnych na budowę odcinka
Już niebawem katowicki oddział GDDKiA ogłosi ponowny przetarg na budowę drugiej jezdni drogi ekspresowej trasy S1 do lotniska Katowice. Pierwszy przetarg trwał dwa lata i został kilka dni temu unieważniony.