mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Kolejna, kosztowna rewolucja w F1

F1: Kolejna, kosztowna rewolucja w F1

Przed sezonem 2011 w Formule 1 dojdzie do kolejnej, bardzo kosztownej rewolucji technicznej - czytamy w Przeglądzie Sportowym.

F1: Kolejna, kosztowna rewolucja w F1
Odejście dostawcy opon - firmy Bridgestone - będzie kosztowało zespoły miliony euro i może przewrócić układ sił do góry nogami. Konstrukcja opon, skład chemiczny mieszanek oraz ogólna charakterystyka ich pracy to czynniki, które mają decydujący wpływ na osiągi bolidu. Konstrukcję zawieszenia, rozkład balastu, a nawet aerodynamikę auta dostosowuje się właśnie do specyfiki ogumienia. Ten proces zajmuje sporo czasu i kosztuje dużo pieniędzy.

W 2011 roku na czoło stawki wysuną się te ekipy, które najszybciej i najlepiej dostosują swoje samochody do nowych gum. Co gorsza na razie nie wiadomo, kto zastąpi Bridgestone'a.

Znalezienie nowego już teraz nastręcza sporo problemów. Brak zainteresowania Jedynką ogłosili najwięksi kandydaci: Michelin, Goodyear i Pirelli.

Więcej w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym>>>

Podobne wiadomości:

Test opon letnich 2016 w auto motor i sport

Test opon letnich 2016 w auto motor i sport

Aktualności 2016-04-05

Goodyear przedstawia oponę dla samochodów autonomicznych

Goodyear przedstawia oponę dla samochodów...

Technika 2016-03-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ford Mustang przeszedł delikatny lifting
Ford Mustang przeszedł delikatny lifting
Po dwóch latach od debiutu globalnej wersji Mustanga przyszedł czas na delikatne odświeżenie. Zmiany nie są rewolucje, ale sprawiają, że amerykańska legenda wygląda świeżo. Zobaczcie, co zmieniło się w nowym modelu?