mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Kolejna, kosztowna rewolucja w F1

F1: Kolejna, kosztowna rewolucja w F1

Przed sezonem 2011 w Formule 1 dojdzie do kolejnej, bardzo kosztownej rewolucji technicznej - czytamy w Przeglądzie Sportowym.

F1: Kolejna, kosztowna rewolucja w F1
Odejście dostawcy opon - firmy Bridgestone - będzie kosztowało zespoły miliony euro i może przewrócić układ sił do góry nogami. Konstrukcja opon, skład chemiczny mieszanek oraz ogólna charakterystyka ich pracy to czynniki, które mają decydujący wpływ na osiągi bolidu. Konstrukcję zawieszenia, rozkład balastu, a nawet aerodynamikę auta dostosowuje się właśnie do specyfiki ogumienia. Ten proces zajmuje sporo czasu i kosztuje dużo pieniędzy.

W 2011 roku na czoło stawki wysuną się te ekipy, które najszybciej i najlepiej dostosują swoje samochody do nowych gum. Co gorsza na razie nie wiadomo, kto zastąpi Bridgestone'a.

Znalezienie nowego już teraz nastręcza sporo problemów. Brak zainteresowania Jedynką ogłosili najwięksi kandydaci: Michelin, Goodyear i Pirelli.

Więcej w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym>>>

Podobne wiadomości:

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Michelin Pilot Sport 4 S - nowa opona o ultra wysokich osiągach

Michelin Pilot Sport 4 S - nowa opona o ultra...

Motogazeta Menu 2017-01-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mitsubishi Grand Lancer - nie dla Europy
Mitsubishi Grand Lancer - nie dla Europy
Dobra wiadomość jest taka, że Mitsubishi finalnie nie uśmierciło swojego kompakta. Na rynku pojawi się model Grand Lancer, ale nie będzie dostępny dla klientów w Europie. Zamiast tego pojawi się na wybranych rynkach w Azji.
Odgadnij model Odgadnij model