mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Kubica już rusza ręką

F1: Kubica już rusza ręką

Robert Kubica we wtorek rozpoczął rehabilitację po wypadku w rajdzie Ronde di Andora. Zdaniem lekarzy stan zdrowia polskiego kierowcy jest dobry. Medycy nie są w stanie powiedzieć dokładnie ile czasu zajmie powrót do pełni sił, ale zgodnie twierdzą, że dobre nastawienie psychiczne jakie ma krakowianin, na pewno jest w stanie skrócić czas rehabilitacji.

F1: Kubica już rusza ręką
"Robert nie jest już na oddziale intensywnej terapii. Rozpoczął rehabilitację" - powiedział podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej dr Igor Rossello. Ten sam, który operował zmiażdżoną w wypadku, prawą dłoń Kubicy. "W tej chwili ma swój własny pokój, by mieć jak największy komfort. Mogę powiedzieć, że pacjent ma za sobą pierwsze drobne ćwiczenia uszkodzonej ręki" - dodał włoski medyk.



Kierowca Lotus Renault GP może już ruszać delikatnie palcami i odzyskał pełne czucie w dłoni. "Nadal istnieje zagrożenia pojawienia się infekcji pooperacyjnej, ale cały czas monitorujemy kończynę. Widziałem się z Robertem i pod względem psychicznym, jest naprawdę w dobrym stanie, mając w pamięci to co przeszedł" - zdradził dr Rossello.

Mimo tak dobrych wiadomości, lekarze nie są jednak w stanie stwierdzić czy Polak wróci za kierownicę bolidu Formuły 1. "Zdecydują o tym najbliższe tygodnie. Będziemy bacznie się przyglądać i kontrolować jego sytuację" - dodał Włoch. Przypuszczalnie na decyzję w sprawie powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1, trzeba będzie poczekać około 2-3 tygodni.

O powrocie do Formuły 1 nie ma wątpliwości sam kierowca. Krakowianin powiedział w pierwszym, krótkim oświadczeniu po wypadku, że zamierza powrócić do królowej motosportu. Silniejszy i bardziej zmotywowany niż kiedykolwiek wcześniej.
Tematy w artykule: Robert Kubica F1

Podobne wiadomości:

Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy

Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy

Aktualności 2017-09-20

McLaren F1 LM na aukcji

McLaren F1 LM na aukcji

Samochody luksusowe 2015-07-21

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Koniec Ferrari California, czas na Portofino
Koniec Ferrari California, czas na Portofino
W końcu przyszedł czas na następcę Ferrari California. Tym razem włoska stajnia przenosi nazewnictwo ze zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych na włoską prowincję. Co zmieni się w nowym modelu?
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic