mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Kubica ma dość BMW?

F1: Kubica ma dość BMW?

"Mam nadzieję, że zespół wreszcie zacznie pracować trochę na moją korzyść. Przez ostatnie cztery miesiące robiono wszystko, żeby pomóc Nickowi" - cytuje Roberta Kubicę portal Onet.pl po wyścigu o Grand Prix Belgii. Coraz bardziej napięte relacje panują pomiędzy krakowianinem a niemieckim zespołem.

F1: Kubica ma dość BMW?
"Nie wiem, co się stało podczas pit stopu. Trzeba się zapytać zespołu" - stwierdził nasz kierowca, nie kryjąc rozgoryczenia. "Wyścig układał się nieźle, choć na pierwszym zakręcie jeden z kierowców Toro Rosso wypchnął mnie z toru i musiałem nadrabiać. Przez cały czas miałem też problemy z prowadzeniem bolidu - najpierw z podsterownością, potem z nadsterownością. Gdyby drugi pit stop przebiegł prawidłowo, utrzymałbym pozycję przed Vettelem, Heidfeldem i prawdopodobnie przed Bourdaisem. Kiedy zaczął padać deszcz to ja a nie Nick zjechałbym na zmianę opon na "mokre" i pewnie miałbym kilka punktów więcej.

Na zakończenie wywiadu wściekły Kubica zapytany o kolejny wyścig (14 września na torze Monza - red.) powiedział: "Mam nadzieję, że zespół wreszcie zacznie pracować trochę na moją korzyść. Przez ostatnie cztery miesiące robiono wszystko, żeby pomóc Nickowi, co było dzisiaj widać...

Obecny w studiu Polsatu ojciec naszego kierowcy, Artur Kubica stwierdził: "Od pewnego czasu Robert nie czuje się dobrze w zespole, co potwierdza jego dzisiejsza wypowiedź."

W wywiadzie dla dziennikarza Przeglądu Sportowego Robert Kubica ponownie dodał, że zespół ostatnio więcej czasu poświęcił na rozwiązanie problemów Nicka niż na pomoc człowiekowi, który walczy o podium w klasyfikacji kierowców na koniec sezonu.
Tematy w artykule: F1

Podobne wiadomości:

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Tych ludzi w roku 2015 straciła motoryzacja

Aktualności 2015-10-31

Komentuj:

~Pawel 2008-09-09

Robert parlo italiano 'benne. Robert per Ferrari!!!

~Artur 2008-09-08

Robert pyskuje. A to świadczy o tym, że wie coś, czego my nie wiemy. Albo jest głupi (w co wątpię), albo ma kontrakt z Ferrari. A jeśli tak, to najdalej za dwa lata będzie mistrzem świata. Teraz jest już jednym z trzech najlepszych. Brakuje mu tylko szybkiej wyścigówki i dobrego lojalnego zespołu. Ferrari, to właśnie to!

~kibic Roberta 2008-09-08

Robert do Ferrari!!!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport